![]() ![]() |
19.07.09 - 15:01
Post
#511
|
|
![]() ....ban....ban..... ![]() ![]() ![]() Grupa: Osiol Postów: 329 Dołączył: 15.06.04 Skąd: Ankh-Morpork Użytkownik nr: 255
|
Przyjeżdża nowy oficer do polskiej bazy wojskowej na pustyni w Iraku i pyta się żołnierzy:
- Jak tam wasze życie seksualne? Żołnierz odpowiada: - Do miasta dosyć daleko, ale mamy taka starą wielbłądzicę... Pyta się kolejnego i słyszy taką samą odpowiedź. - To zaprowadźcie mnie do niej - mówi oficer. Po pół godziny wychodzi, zasuwając rozporek: - Niezła. Stara, ale niezła. - Niezła - odpowiada żołnierz - do miasta w pół godziny dowiezie... P.S jack.r u was w ostoi demokracji jest podobnie? |
|
|
|
19.07.09 - 16:30
Post
#512
|
|
![]() Zdrowo rąbnięty Grupa: VIP Postów: 2897 Dołączył: 05.03.05 Użytkownik nr: 9305
|
Izrael. Dwóch żydów postawnowiło otworzyć wspólny browar. Każdy z nich miał własną recepturę piwa jakie mieli zamiar produkować i nie mogli się zdecydować, która lepsza. Postanowili, że spór musi rozstrzygnąć prawdziwy rabin-specjalista. Sporządzili więc każdy po swoim browarze i wysłali je w specjalnej paczce do Warszawy gdzie mieszkał owy rabin, który się znał. Po tygodniu przychodzi odpowiedź:
"Wasz koń ma cukrzycę" |
|
|
|
28.07.09 - 19:52
Post
#513
|
|
![]() Osioł rajdowy Grupa: VIP Postów: 4179 Dołączył: 11.06.04 Skąd: Przysiółek wsi zwanej Kraków Użytkownik nr: 189
|
Pewna matka wraca wieczorem do domu i znajduje taki oto liścik :
Kochana mamusiu, Przykro mi, że muszę ci powiedzieć, że wyprowadzam się z domu do mojego chłopaka. To miłość mojego życia. Powinnaś go poznać, jest taki cudny z tymi swoimi tatuażami, piercingiem, a w dodatku ma super motor. Ale to jeszcze nie wszystko, kochana mamo. Wreszcie udało mi się zajść w ciążę, a Abdoul mówi, że będziemy wieść cudowne życie w jego przyczepie pośrodku lasu. Abdoul chce mieć ze mną dużo dzieci. Ja też o tym marzę. Zdałam sobie wreszcie sprawę z tego, że marihuana jest zdrowa i uśmierza ból. Będziemy ją uprawiać i rozdawać naszym przyjaciołom, żeby nie cierpieli, gdy będą na głodzie (jak im zabraknie heroiny, czy kokainy). W międzyczasie, mam nadzieję, naukowcy wynajdą wreszcie jakieś lekarstwo na AIDS, żeby Abdoul poczuł się trochę lepiej. Wiesz, on naprawdę na to zasługuje. Nie martw się o mnie, mamusiu, mam już 13 lat i mogę sama się o siebie zatroszczyć. A nawet, gdyby mi brakowało trochę doświadczenia, to rekompensuje to Abdoul, w końcu ma 44 lata... Mam nadzieję, że niedługo będę mogła cię odwiedzić, żebyś poznała swoje wnuki. Ale najpierw jadę przyczepą z Abdoulem do jego rodziców, żebyśmy mogli wziąć ślub. To mu się przyda, żeby dostał wreszcie kartę stałego pobytu. Twoja kochająca córka PS : Plotę bzdury, mamusiu. Jestem u sąsiadów ! Chciałam po prostu ci powiedzieć, że w życiu zdarzają się gorsze rzeczy niż karteczka z ocenami, którą znajdziesz na nocnym stoliku... A oto odpowiedź tatusia : Przekazałem list twojej matce. Czytając go dostała zawału sera i musieliśmy zawieźć ją do szpitala. W tej chwili leki jeszcze utrzymują ją przy życiu. Kiedy wyjaśniłem naszym adwokatom co się stało, polecili nam się ciebie wyrzec. Nie jesteś już więc naszą córką i wykreśliliśmy cię z naszych testamentów. Wyrzuciliśmy do śmieci wszystkie twoje rzeczy i zaadaptowaliśmy twój pokój na graciarnię. Zmieniliśmy również zamki w drzwiach. Będziesz musiała znaleźć sobie jakieś mieszkanie, ale nie próbuj nawet użyć naszej karty kredytowej - anulowaliśmy ją. Zamknęliśmy też twoje konto w banku (pieniądze, które na nim były, pójdą na leczenie twojej matki). Nie próbuj do nas dzwonić i prosić o pieniądze, zresztą i tak rozwiązaliśmy umowę na twoją komórkę. Twoje stare zabawki, instrumenty muzyczne, kolekcję CD i zdjęcia sprzedaliśmy sąsiadowi (temu, co mówiłaś, że podgląda cię przez okno jak się ubierasz). Ach, oczywiście będziesz musiała znaleźć sobie jakąś pracę, bo nie będziemy dłużej płacić ani za ciebie, ani za twoją naukę, ani za lekcje muzyki. Gdybyś nie mogła znaleźć pracy i mieszkania, radzę ci skontaktować się z Paulo. To gość, którego poznałem w wojsku, nie wiem dokładnie czym się zajmuje... ale wysłałem mu twoje zdjęcie i odpisał mi, że taka dziewczyna jak ty nie będzie miała żadnych problemów z utrzymaniem się w niektórych krajach afrykańskich, które on akurat dobrze zna. Zresztą mógłby ci pomóc. Mam nadzieję, że będziesz bardzo szczęśliwa na twojej nowej drodze życia. Człowiek, którego nazywałaś Tatusiem PS : Kochanie, to tylko żart. Oglądam właśnie telewizję z twoją matką, która czuje się świetnie. Chciałem tylko ci uświadomić, że w życiu zdarzają się gorsze rzeczy niż 8 tygodniowy szlaban na telewizję i wszystkie wyjścia z domu za fatalne oceny i za twój malutki żarcik. Pozdrowienia. |
|
|
|
07.10.09 - 11:20
Post
#514
|
|
![]() ̸̸ Grupa: Administrator Postów: 1449 Dołączył: 04.06.04 Skąd: to masz ? Użytkownik nr: 18
|
Jasio, pisząc wypracowanie, pyta ojca:
- Tato, jak się powinno pisać: Królowa Lodu, czy Królowa Loda? - To zależy, synu, czy chcesz żeby była postacią negatywną, czy pozytywną... Słowo "wegetarianin" pochodzi z jednego z narzeczy indiańskich i oznacza "za głupi, aby polować". Dwie kobiety przyszły do króla Salomona i przywlekły za sobą młodego człowieka. - Ten młody człowiek zgodził się ożenić z moja córką! - powiedziała jedna. - Nie! Zgodził się ożenić z moją córką! - zakrzyknęła druga. I zaczęły się kłócić, aż król Salomon poprosił o ciszę. - Przynieść mi największy miecz - powiedział - Trzeba przeciąć go na pół. Każda z was dostanie po połowie! - Brzmi nieźle - powiedziała pierwsza kobieta. Druga na to: - O, panie, nie przelewaj niewinnej krwi. Niech inna kobieta go poślubi. Mądry król nie wahał się ani chwili: - Facet musi poślubić córkę pierwszej kobiety - zawyrokował. - Ale ona chciała przeciąć go na dwie części! - wykrzyknął dwór króla. - Właśnie dlatego widać - powiedział mądry król Salomon - że to jest prawdziwa teściowa! Fotograf podczas robienia zdjęć ślubnych: - A teraz chciałem jeszcze zrobić jedno zdjęcie Szczęśliwej Pary – Panny Młodej z Mamusią. Na przyjęciu rozmawia lekarz z prawnikiem. Co chwila ktoś im przeszkadza, pytając lekarza o darmową poradę w sprawie jakiejś dolegliwości. Po godzinie takiej przerywanej rozmowy zrozpaczony lekarz pyta prawnika: - Co pan robi, żeby ludzie przestali pana pytać o sprawy zawodowe, kiedy jest pan poza biurem? - Daję im rady - mówi prawnik - a potem przesyłam im rachunek. Lekarz trochę się zszokował, ale postanowił spróbować. Następnego dnia, czując się nieco winnym, przygotował rachunki. Kiedy poszedł do swojej skrzynki pocztowej, znalazł rachunek od prawnika. Naukowcy odkryli potrawę, która zmniejsza popęd seksualny kobiet o 90%. Nazywa się "tort weselny". Nowa uchwała zarządu spółki: Każdy z pracowników otrzyma pilota z dwoma napisami: 1. Kawa 2. Oral Dla dobrych pracowników przyciski, dla złych - lampki. Rozmawia dwóch psychologów: - Wiesz, mówi pierwszy. Wystarczy krzyknąć "Aaaaaa!" w bibliotece, a wszyscy się na Ciebie gapią w milczeniu. - A próbowałeś zrobić to samo w samolocie? - pyta drugi. Wszyscy się przyłączają. Wieczór, rozmowa koleżanek przez telefon: - Już nie mogę wyrobić z moim starym, jeszcze siedzi w barze! - Powinien brać przykład z mojego, jego już dawno do domu przynieśli |
|
|
|
14.10.09 - 21:41
Post
#515
|
|
![]() .... Grupa: *Globalny Moderator Postów: 2257 Dołączył: 10.06.04 Użytkownik nr: 144
|
66 minuta spotkania Polska - Słowacja
Dariusz Szpakowski "Teraz była najlepsza okazja żeby prowadzić jeden do zera" |
|
|
|
25.10.09 - 20:32
Post
#516
|
|
![]() Fizyk Medyczny :] Grupa: *Globalny Moderator Postów: 2050 Dołączył: 07.06.04 Użytkownik nr: 57
|
Jeden, ale mocny:
- Które zwierzę skacze najwyżej na świecie? - Boberek Jeleny Isinbajewej. |
|
|
|
14.11.09 - 09:34
Post
#517
|
|
![]() Osioł ciekawy.... Grupa: VIP Postów: 454 Dołączył: 08.06.04 Skąd: Olsztyn ( czasami ) Użytkownik nr: 68
|
Znalezione....
" ,,Donek emerytom'' Z kart Wybiórczej tom wyczytał jaka przyszłość emeryta, w kilku stronach to się mieści jam to jednak dla was streścił. Proza życia na wierszyki może zmąci komu szyki może się kto zastanowi i przeszkodzi szaleńcowi. Drodzy przyszli emeryci dzisiaj Donek was zaszczyci lux koncepcją i pomysłem błyśnie geniusz swym umysłem: ,,Dałem słowo i dotrzymam nim watachę podorzynam. Hasła nasze znacie sami - wasza przyszłość pod palmami słońce, plaża, zimne drinki wypas fury, złote spinki - to jest właśnie w mej koncepcji... ...wszystko to za lat czterdzieści. Teraz jednak czasy trudne a filary nieco złudne. Powiem wam bom chłopak prosty: są na giełdzie spadki, wzrosty Pal sześć giełdę i ekspertów! Kasa w ręce decydentów. Tylko błagam was i proszę w zamian miłość, pokój wnoszę Nie chcę żadnej awantury w drodze do prezydentury. Moi młodzi przyjaciele dałem wam miłości wiele teraz nadszedł czas zapłaty - dług rozkładam wam na raty. OFE kiepskie ma wyniki dużo wahań i paniki z mąki tej nie będzie ciasta ZUS potęgą jest i basta. " . |
|
|
|
10.01.10 - 10:28
Post
#518
|
|
![]() Osioł rajdowy Grupa: VIP Postów: 4179 Dołączył: 11.06.04 Skąd: Przysiółek wsi zwanej Kraków Użytkownik nr: 189
|
Król Lew postanowił wybudować na polanie dla swoich poddanych schronienie, ale to wymagało szeregu zezwoleń, wniosków i podań. Trzeba się było udać do Urzędu by tę sprawę załatwić, zwołał więc miejscową społeczność by wybrała przedstawiciela, zadecydowano więc by był to niedźwiedź, bo duży, silny i wzbudza respekt. Po ośmiu godzinach wraca z urzędu, lew się go pyta co tam załatwił, a on mówi, że nic. Jak to nic! Ty taki wielki i nic?! Wydelegowano więc lisa, chytry i przebiegły i sprytu ma dużo, wraca po ośmiu godzinach i też nic. Lew mówi, to może wiewiórkę, taka delikatna, ładna, szybka i zgrabna..., podobnie jak poprzednicy też nic nie załatwiła. No to koniec naszych marzeń orzekł Król Lew, a może ktoś na ochotnika? Zgłosił się osioł, wszyscy pękali ze śmiechu: przecież Ty nic nie potrafisz załatwić! Ale osioł się uparł i poszedł. Wraca po dwóch godzinach uradowany, z zezwoleniem w ręku, ogólne zdziwienie, królowi szczęka opadła. Pytają się więc jak to załatwił, a osioł na to: - Gdzie otworzyłem drzwi to ktoś z rodziny... ----------------------------------------------------------------------------------------------------------- Komisja w szpitalu na oddziale urologii. Przechodząc przez jedną z sal komisja widzi kilku masturbujących się facetów ok. 50-tki -Co tu się dzieje? -W ten sposób leczymy ich z prostaty - odpowiada lekarz. Idą dalej i w następnej sali widzą kilka młodych lasek a z nimi innych facetów ok. 50-tki, którzy uprawiają dziki sex, orgia na całego!!! -A tu co się dzieje? - pyta ktoś z komisji -W ten sposób leczymy ich z prostaty- odpowiada lekarz. -Jak to? jedna choroba a dwie jakże odmienne metody leczenia? -Tak. bo tamci leczą się na NFZ , a ci prywatnie... Pozdrowienia. |
|
|
|
10.01.10 - 21:25
Post
#519
|
|
![]() Młodzieńcze, wojna nasza jest kaprysem władców ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Osiol Postów: 2245 Dołączył: 27.11.04 Skąd: Z drugiej strony monitora Użytkownik nr: 4689
|
W Rosji nastala prohibicja.Spotyka sie dwóch przyjaciól-Iwan i Alosza.
Iwan - no i jak? i co teraz poczniemy? na to Alosza -no cóz,ja juz swoje wypilem,ale dzieci szkoda... |
|
|
|
15.01.10 - 19:45
Post
#520
|
|
![]() Osioł ciekawy.... Grupa: VIP Postów: 454 Dołączył: 08.06.04 Skąd: Olsztyn ( czasami ) Użytkownik nr: 68
|
Wchodzi kompletnie zalany gość w środku nocy do domu i od progu wrzeszczy:
- Ku*wa, wróciłem! Przewraca się w przedpokoju, rumor jak na wojnie, doczołguje się do sypianli cały czas bluźniąc. - Wróciłem, ku*wa! - drze się głośno już w sypialni, po czym pada na łóżko w ubraniu. A przed snem jedna błoga myśl przemyka mu przez głowę: - Ale za*ebiście jest być kawalerem i mieszkać samemu... Wczoraj Henryk wypił trzy butelki piwa, a Leszek siedem. Dzisiaj obaj wyglądają tak samo. Jeśli nie widać różnicy, to po co pić mniej? Z obserwacji : - Jak się rano budzę w butach, boli mnie głowa. - Poważne traktowanie związku zaczyna się, gdy mężczyzna wychodzi z mieszkania kobiety z kubłem śmieci... - Istnieje taki przesąd, że nie wolno jeść patrząc w lustro, bo się przeje swoje szczęście. - Podobnie nie wolno pić przed lustrem, bo się przepije. - A już w toalecie to lepiej w ogóle nie wieszać lustra... Siedzi sobie dwóch żulików, siorbią wódeczkę i jeden czyta na głos gazetę: - Tu piszą, że picie alkoholu skraca życie o połowę... Ile masz lat, Stefan? - 30. - No widzisz, jakbyś nie pił, miałbyś teraz 60! Słowa, które są absolutnie niemożliwe do wypowiedzenia, gdy jesteś pijany/a: - Dziękuję, nie mam ochoty na seks. - Nie, dla mnie już piwa nie zamawiajcie. - Przykro mi, ale nie jesteś w moim typie. - Dobry wieczór, panie władzo. Śliczne dziś niebo, prawda? - No nie, dajcie spokój! Przecież na pewno nikt nie chce żebym śpiewał. Nowy Rok w Zakopanem. Do zatłoczonej knajpy przy Krupówkach wchodzi młody mężczyzna. Rozgląda się za wolnym miejscem i w końcu podchodzi do stolika, przy którym siedzi tylko jeden gość. - Przepraszam, czy to miejsce jest wolne? Siedzący schyla się pod stolik i pyta: - Janeeek, będziesz jeszczeee siedziaaał? Siedzi 3 ziomków w barze, jeden mówi: - Moja córka ma 15 lat, za jej łóżkiem znalazłem paczkę papierosów. Nie wiedziałem, że pali! Na to drugi: - Moja córka ma 15 lat, a za jej łóżkiem znalazłem lampkę wina. Nie wiedziałem że pije! Na to trzeci: - Moja córka ma 15 lat, a za jej łóżkiem znalazłem paczkę kondonów. NIE WIEDZIAŁEM, ŻE MA FIUTA! - Patrycja, po litrze to z ciebie nawet niezła laska... - Roman, ochu*ałeś? To ja, Bronek! . |
|
|
|
04.02.10 - 19:49
Post
#521
|
|
![]() Osioł ciekawy.... Grupa: VIP Postów: 454 Dołączył: 08.06.04 Skąd: Olsztyn ( czasami ) Użytkownik nr: 68
|
Spytałem dziś żonę:
- Wczoraj w nocy, gdy się kochaliśmy, udawałaś...? - Nie - odpowiedziała - naprawdę spałam. Cud na pierwszym koncercie Joli Rutowicz! Sparaliżowany chłopiec wstał z wózka i wyszedł. Zagadka. Na łące leży facet, na plecach ma plecak, wokół latają muchy. Pytanie: Co jest w plecaku? Odpowiedź: Spadochron. Producenci lodów modlą się, żeby lato było upalne, producenci kremów modlą się o to, aby lato było słoneczne, producenci parasoli modlą się o deszczowe lato, a producenci wódki się nie modlą - nie mają czasu, muszą produkować. Dzieci są jak pierdnięcia, da się wytrzymać tylko z własnymi. Facet powinien być jak bajka - mieć dobry koniec. - Zenek, ty flegmatyku jeden, jak chcesz zostać fotografem? Dlaczego zdjęcie ślimaka jest nieostre? - Poooruszył się ... Nowa woda kolońska: dzięki aromatowi nawozu, połączonego z delikatnymi nutami końskiego potu, zapewni ci wolne miejsce w dowolnym środku transportu publicznego. Człowiek uczył się podpatrując zwierzęta. Tai-chi wymyślił mnich obserwujący walkę czapli ze żmiją. Jogę z kolei wymyślił inny mnich, gdy zobaczył psa liżącego sobie jajka. Na dobrym filmie w ciągu dwóch godzin główny bohater zdąży pannę poznać, wyrwać, wyobracać i rzucić. W życiu tak nie jest ... chyba, że na wyjeździe integracyjnym z firmy. Jeśli ożenisz się z miss to tak, jakbyś kupił mercedesa klasy S. Masz pewność, że produkt został sprawdzony przez co najmniej pięciu specjalistów. Ostatnio pojawiła się możliwość płacenia komórką za przejazd pociągiem do Wołomina. Jeden przejazd - jedna komórka. Podawanie wysokości pensji w wartości brutto jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem. Japońscy uczeni skrzyżowali buraka, marchew, groszek, ziemniaka i... świnię. Wyszedł obiad. Mama do syneczka ... Zbierz dziesięć nakrętek od Coca-Coli, piętnaście paczek po LM'ach, 3 opakowania od czekolady, puste butelki, plastikowe kubeczki ... i w ogóle weź ty k*rwa posprzątaj w tym pokoju! Kynolog odwiedził znajomych, którym niedawno urodziły się trojaczki. Długo przyglądał się maleństwom, po czym wskazując palcem: - Ja bym zostawił tego. - Kocha pan swoją żonę? - Oczywiście! A co ona gorsza od innych?! Kobieta jest przeciwieństwem psa. Pies wszystko rozumie, ale nic nie może powiedzieć... Mówią, że chińskie produkty są do dupy. Bzdura! Gruszka do lewatywy, którą wczoraj kupiłem do dupy całkowicie się nie nadaje. Zauważyłem, że jeśli światło w kiblu wyłącza się z dźwiękiem "Eeee" to znaczy, że ktoś tam jest. |
|
|
|
05.02.10 - 22:51
Post
#522
|
|
![]() Osioł ciekawy.... Grupa: VIP Postów: 454 Dołączył: 08.06.04 Skąd: Olsztyn ( czasami ) Użytkownik nr: 68
|
Światem rządzi miłość. Ja na przykład kocham wypić. Adam i Ewa spacerują po raju - Adam, kochasz mnie? - A kogo mam kochać... Modlitwa kobiety przed posiłkiem: "I spraw, Panie Boże, by te wszystkie kalorie poszły w cycki!" Przeciętna amerykańska kobieta ma wymiary 90-60-90...... . . . w calach... Dlaczego panny są szczuplejsze od mężatek? -Bo panna wraca do domu, patrzy, co ma w lodówce i idzie do łóżka. -Mężatka wraca do domu, patrzy co ma w łóżku i idzie do lodówki. Dlaczego huragany dostają imiona kobiet? - Bo najpierw są cieple i wilgotne, a pozniej zabierają domy i samochody. Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, na wstępie pragnę zaznaczyć, że jestem jeszcze dziewicą - A to się świetnie składa, bo ja właśnie jestem lekarzem pierwszego kontaktu P: Jaka jest najczęściej spotykana wada postawy u żonatych facetów? O: Dupa na boku. Dzwoni telefon. Mąż mówi do zony: - Jak do mnie to powiedz, ze nie ma mnie w domu. Zona odbiera i mówi: - Mąż jest w domu... Mąż: - Czemu tak powiedziałaś, przecież mówiłem?!? - Bo to był telefon do mnie! - odpowiada zona. Dialog - Ożenisz się ze mną? - Nie. - To złaź! Kolega dzwoni do kolegi: - Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy sie!! - ładne??? - Wypijemy, będzie ok... Prosty komunikat werbalny jako gwarancja efektywności przekazu informacji. - Nataszko, zjedz kawałeczek tortu! - Dziękuję, Jureczku, nie chcę. - No spróbuj, bardzo smaczny! - Nie, dziękuję. Ja po osiemnastej już nie jem nic słodkiego. - Nataszko, proszę. Jureczku, ja deserów w ogóle nie jadam... - Żryj ten tort, [beeep]! Pierścionek w nim jest, żenić się z Tobąchcę!!! Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoja matką: - Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam wspaniale. - Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać. - To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty zgadniesz, która jest moją wybranką. - Niech i tak będzie. Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski. Dziewczyny siadają na kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę - To ta ruda pośrodku. - Dokładnie. Skąd wiedziałaś? - Bo juz mnie w[beeep]ia! - Co może być gorszego od kamyczka w bucie? - Ziarenko piasku w prezerwatywie. Kobiety dochowują tajemnic, grupowo, po 20-30 osób. Jeżeli pływanie wyszczupla, to co wieloryby robią źle? Przychodzi gruba baba do lekarza. Lekarz pyta: - Bierze pani te tabletki na odchudzanie? - Tak, biorę. - A ile? - Ile, ile... Aż się najem!! Kochanie, gdzie byłeś? - Biegłem. - A czemu koszulka sucha, a majtki mokre? - Bo nie dobiegłem. Kierowca ciężarówki przewozi wysoki towar. Po drodze zaklinował się pod mostem. Dzwoni na policję. Jeden z policjantów ogląda zaklinowana ciężarówkę i mówi: - I co, zaklinował się pan? A kierowca na to: - Nie ku*wa, most wiozę i mi się paliwo skończył...... . |
|
|
|
07.03.10 - 22:57
Post
#523
|
|
![]() Nowicjusz ![]() Grupa: Osiol Postów: 85 Dołączył: 01.03.06 Użytkownik nr: 14786
|
Idzie ksiądz ulicą obok komisariatu policji i zobaczył na drodze rozjechanego zdechłego psa.Bez namysłu wchodzi na komisariat i krzyczy do siedzących policjantów:
-wy tu sobie bezczynnie siedzicie, a na drodze leży zdechły pies, powinniście z tym coś zrobić! Jeden z policjantów na to: -hehe... ja to myślałem że wy jesteście od pogrzebów...wszyscy policjanci się śmieją, a ksiądz na to: -przyszedłem powiadomić najbliższą rodzinę. |
|
|
|
Wczoraj, 12:14
Post
#524
|
|
![]() t-aki sobie osiołek Grupa: VIP Postów: 1878 Dołączył: 04.06.04 Skąd: Kozi Gród ;) (Lublin) Użytkownik nr: 22
|
Dylemat żonatego mężczyzny: wyjść i patrzeć na to czego nie może mieć,
czy zostać i mieć to, na co się nie może patrzeć. _______________________________________________________________________ Wraca mąż do domu. - Chleb kupiłeś? - pyta żona. - Zakupy to nie jest męskie zajęcie - odpowiada mąż. - No to zajmij się męskim zajęciem - odpowiada żona podciągając kieckę. - A co, pożartować nie można? Gdzie ta siatka? _______________________________________________________________________ W rosyjskiej szkole nauczycielka kazała pierwszakom nauczyć się liczyć do dziesięciu. Odpytuje Wowę, a on: - Djesjat, djewiat, wosiem, sjem, szest, pjat, cietyrje, tri, dwa, odin, [beeep]... - Wowa! Kto t[beeep]ja tak ucził? - Papa! - A gdje twoj papa rabotajet? - Kosmodrom Bajkonur! _______________________________________________________________________ Policja zatrzymuje pędzącego jak wariat kierowcę. - No ładnie, teren zabudowany a pan pędzi 170 km/h! Gdzie tak śpieszno? - Panie władzo, właśnie z Sylwestra wracam. Żona z dziećmi w domu sama, nie wie co się ze mną dzieje, pewnie od zmysłów odchodzi! - Chwila! Jaki Sylwester?! Maj przecież mamy! - No i właśnie dlatego tak się śpieszę! ________________________________________________________________________ Czym rożni się polska galerianka od chińskiej galerianki? polska galerianka mówi "kup mi spodnie, a zrobię ci loda" chińska galerianka mówi "kup mi loda, a zrobię ci spodnie" |
|
|
|
![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 07.09.10 - 16:00 |