Cześć!.Mam pytanie dotyczące sieci lan. Od jakiegoś czasu nie moge praktycznie nic ściagnąć. Transfery max. dochodzą do 10 kB/s i to w nocy a w dzień to nawet nie mam o czym marzyć aby zasysać. Byłem u admina i pytałem co się dzieje ale on sam nie wie o co w tym biega. Pokazywał mi dane o łączu i było tylko obciążone na kilkanaście procent. Sam ściąga eMule i miał jeszcze gorsze transfery niż ja. Jeszcze miesiąc temu mój TBH v7 zasysał 2,5 do 4GB dziennie a teraz ciesze się jak przez 24 h ściągne 400 MB. I w zwiąku z tym ma kilka pytań.
Czy jest możliwe że kilka osób mając źle skonfigurowanego osiołka potrafią zablokować łącze? Jeżeli tak to w jaki sposób można takie osoby wyłowić i czy są może jakieś programy aby to sprawdzić. Pytam też na proźbe mojego administratora sieci bo on nie wie co już z tym fantem zrobić a nie chce blokować programów p2p. Wiem że kilka osób w lanie ma tak skonfigurowanego osiołka że mi włosy dęba stają. Próbuje im tłumaczyć, podaje strony www aby dokładnie poczytali ale chyba nie skutkuje bo net dalej nędznie chodzi.
Proszę o radę i sugestie.