Zagłosuj nic nie stracisz.
Wybrałes złe forum na taką ankiete. W końcu każdy ma osiołka w domu co mu filmy ciagnie i zadko chodzi do kina (przynajmniej ja). Chodze tylko na wielkie filmy takie jak LOTR MATRIX a ze wielkie filmy sa przeważnie raz do roku wiec chodze raz na rok. Jak nie miałem neta to chodziłem pare razy w miesiacu.
CYTAT(Darek @ 01.07.2004 - 17:48)
Zagłosuj nic nie stracisz.

Tylko nerwy

Zanim zalozysz temat
przeczytaj to co napisales.
Klikaj tylko raz na "Rozpocznij nowy temat" i poczekaj - zalozyles 3
Pozwoliem sobie poprawic kilka(nascie) usterek.
boSanoGa
01.07.04 - 18:06
nie chodzę wcale bo po pierwsze nie ma na co a po drugie nie lubie tłumu <_<
lokocool
01.07.04 - 18:07
Ja do kina chodze podobnie jak @POSTMAN na jakies hity, czyli wychodzi to jakos raz na pol roku
A ja sciagam filmy z netu

Juz kiedys na ten temat sie wypowiadalem i powiem tylko jedna rzecz na ten temat :
1*brak dobrego kina w moim miastku , a najblizsze 80 km stad dlatego ja nie chodze do kina i pobieram z netu filmy.
<:: Se@L ::>
01.07.04 - 18:39
Ja nie chodzę wcale, mam dzwięk 6-ch i filmy w AC3, do tego na dobry film przynoszę rzutnik i oglądam na 60 calach (jak będe miał większy pokój to zwiększy mi się przekątna ściany

)
Kino orzesz tylko hity ale to tez ostatnio rzadko bo nic ciekawego teraz nie ma. wybralem opcje raz na półroku ale chyba jestem troche czesicej w kinie.
... ściągam filmy z internetu !!
Sie wie !!
hehe
Sorry @Darek ale idiotyczna jest ta ankieta wg. mnie.
No bo co to za pytanie na forum osiolkowym...po to jest osiolek aby za filmy nie placic tylko je sciagac...
Aha powstaje jeszcze pytanie...czy chodzimy do KINA, czy na Film...bo to jak wiecie JEST duuuuza roznica...
Pozdrawiam
heh... staram się chodzić co najmniej raz w miesiącu...
Ale to droga impreza... co tu dużo ukrywać.
Szczerze uważam, że niektóre filmy należy oglądać tylko w kinie.
Ja do kina chodze tylko tak jak przedmówcy na fajne filmy, ale zazwyczaj jest to raz na rok. Ostatnio byłem na "POJUTRZE". A po za tym to łoje filmy z sieci.
a ja nie chodze , raz do roku , wszytskie filmsy z osiolka, w domciu lepsza atmosfera , marne LCD 15 cali ale dzwiek dobry a jak film nudny to przynajmnije zasypiam w swoim lóżku ! hihih
ciekawe co to jest KINO?
tak jakos raz na 3 miesiace... jako ze zdaza sie zadziej to wybieram ,,raz na pół roku''
PS.
Niekrote film niemoge ogladac w domu bo jakos klimat traca :-)
A ja tam lubie chodziś do kina choć ściągam filmy z sieci i staram się być conajmnie raz w miesiącu
Mr_Baggins
02.07.04 - 09:10
A ja tam chodzę do kina, ale na dobre filmy. Dałem, że raz w miesiącu, ale w praktyce, jak jest na co, to chodzę częściej, a jak nie ma, to rzadziej. Nie lubię oglądać divx, chyba że na projektorku, to faktycznie jest super. Na wiele filmów szkoda zachodu, żeby iść do kina.
Filmy "kameralne" bez efektów specjalnych oglądam w domu. Filmy widowiskowe - wolę iść do kina, co nie wyklucza obejrzenia filmu ponownie na divx. IMO divx jest konkurencją nie tyle dla kina, co dla DVD, którego ceny są chore, wychodzi pół roku po divx i nie opłaca się go kupować. No chyba że na stadionie.
tom@s [Black-Beast]
02.07.04 - 10:35
Ja to Ide juz do Kina Jak Wyjdzie jakis HICIOR , no chyba ze Dziewczyna chce Iść bo przeciez Sama Niepojdzie

A tak to Prawie wszystko co chce ogladnac jest Dostepne na Internecie .
Pozdro
Berserker
02.07.04 - 10:56
Kino- kompletna zlewka.Kiedyś chodziłem na początku nowego boom'u kina w latach 90-tych, ale teraz to już mi się niechce, gdyż 99,5 % filmów, które wychodzą to padaka i szkoda kasy, a także nie przepadam za szeleszczcącą paczką chipsów za mną na seansie

. Co do DVD - to już nie są tak chore ceny- np. Terminator 2 to kosztował 69 pln to drogo ? Ceny filmów DVD ( niektórych) są wręcz śmieszne i nie piszę o tych z cyklu " KomputerFilm "( chociaż tutaj żałuję, że nie kupiłem jej jak był" Das Boot"

), czy innych "gazetówkach".Przykład- klasyczna komedia "Blues Brothers" w Merlinie kosztuje 42pln Faktem także jest, że czas premier na tym nośniku dla niektórych filmów to śmiech na sali.
Chodze tylko na dobre hity.W tym roku to chyba 1 bedzie shrek2.
Mr_Baggins
02.07.04 - 13:59
69 złotych za film to nadal dużo, biorąc pod uwagę, że profesjonalny pirat to około 15-20 złotych, o divx nie wspominając.
Ale racją jest, że większość filmów w kinach to śmiecie, a te wartościowe nie wymagają kina. A chipsy i śmiedzące dresy zniechęcają do kina, to fakt.
Ostatni raz bylem w kinie w zeszlym wieku

(czyli prawie sto lat temu

)
Ale za to bardzo czesto przechodze (przejezdzam) kolo roznych kin i jeszcze nie widzialem zeby grali ciekawy film ktorego nie widzialem

nawet z nowosci.
Jakies te kina sa powolne i zacofane.
Inna rzecz, ze ciekawych filmow (akurat dla mnie - ciekawych) to jak na lekarstwo.
Ankieta źle zbudowana bo są odpowiedzi nie wykluczające się. Ja ściągam z sieci i chodzę do kina i nie mam jak tego zaznaczyć

Ja też nie lubię tłumu, jak byłem na pierwszym Kill Billu to musiałem pobić i wyprosić kilku licealistów. Lubie oglądać w ciszy...
Filmy z Internetu!!
A do kina raz na rok, w celach "ukulturalnienia" się.
W sumie to do kina chodze b. rzadko i głównie to osła męcze
Sprycjan
03.07.04 - 21:12
Ja tam kino odwiedzam jeżeli warto jakiś film tam zobaczyć albo jeżeli jest z kim iść

, wszystkie inne filmy sam ściągam albo ktos mi pożycza. Wynika z tego, że chodzę do kina tak raz na 3 miechy [takiej odp. nie ma więc raz na pół roku].
Bardzo rzadko chodzę do kina, bo w hallu 2 razy do roku jest wyprzedaż firmowych ciuchów "Americanos", kupuję za pół ceny cos dzieciakom.
Na filmy nie chodzę , bo rozbrykana młodzież mnie drażni i nie ma na co.
Zresztą mam osła i to mi do życia wystarcza.
U mnie wyglada sytuacja w ten sposob:
Jesli film jest warty obejrzenia i jest np z duza iloscia efektow specjalnych to ide do kina jak np ostatnio: Troja lub np. jakis czas temu Wladca Pierscieni, a jesli film jest zwykly (czyt. malo widowiskowy) to zakladam sluchawki i ogladam sobie na kompie
Pozdrawiam!
Zagłosowałem raz na dwa tygodnie. Tak mniej wiecej wychodzi jak mam kase. Dobry film tylko w kinie Kino to jakość i nagłośnienie = spektakl+święto, którego nijak nie będziecie mieli w domu. Nawet mając plazmę na całą ścianę.
W ten weekend czas może na Shreka...
PS. Cube 2 - to kicha...
CYTAT
Ja nie chodzę wcale, mam dzwięk 6-ch i filmy w AC3, do tego na dobry film przynoszę rzutnik i oglądam na 60 calach
To i tak mało przy ekranie o szerokości 24 i wysokości 18 metrów jaki mam w kinie dobry filmy tylko w kinie .
Odpowiedz powinna być tylko jedna

-ściągam z netu, ale że czasem pojawi się jakis lepszy film to wybieram sie na niego do kina, średnio 4 razy w roku czyli 2 razy w ciągu półrocza, 1 raz na 3 miesiące, 0,3333... raza na miesiąc.
Ja staram się chodzić co najmniej dwa razy w miesiącu, ale oczywiscie są takie okresy czasu kiedy wogule nie chodze, alebo chodze częsciej niż dwa razy w miesiącu, ale w sumie średnia taka wychodzi, jaka wychodzi.
Raz na pół roku i to tylko przy okazji jakiś interesujących produkcji. Głównie to ściągnięte z netu w kinie domowym. Czasem żałuję, że nie poszedłem do kina na taki czy inny film ale niestety czas wolny... którego nie mam na taki komfort mi często nie pozwala....
@easio tobie sie chyba bardzo nudzi co ? żeby tematy z przed pół roku odkopywać
Duzo filmów ściagam mułkiem więc do kina chodze zazwyczaj na jakieś superprodukcje (ostatnio byłem na Shreku 2)
Zaznaczyłem "1 na pół roku"
Ja do kina........nie, nie......
To kino do mnie "przychodzi".....
Mam zestawik 5.1 Technics'a

Ale monitor tylko 15"
Podobnie jak @POSTMAN chodze bardzo zadko.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.