Cze
Przed wyjściem do pracy przerzucałem film na inny dysk i przy końcu wyskoczył mi komunikat przy tray-u:
"problem z pamięcia wirtualna,kończa sie zasoby pamięci"
Nie jest to dosłownie,piszę z głowy,ale ci co mieli taki problem nie będą mieli kłopotów z wydedukowaniem tego problemu.Kompa mam niby czystego,HijackThis nic nie pokazuje,antywir też,ale w weekend zauważyłem że faktycznie komp chodził jakoś krzywo.
Co z tym paskudztwem można zrobić?gdzie wogóle szukać tego problemu?
Info łopatologicznie,po co mam się dodatkowo męczyć z rozszyfrowywaniem ewentualnych odpowiedzi
Z górki thx i Pozdro
Możesz sobie zwiększyć ilość pamięci wirtualnej PPM na Mój Komputer->Zaawansowane->Wydajność->Ustawienia->Zaawansowane i na dole ustawiasz co trzeba po kliknięciu "Zmień"

Swoją drogą mogli to wcisnąć jeszcze głębiej <_<
KOD
Windows Registry Editor Version 5.00
[HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Explorer\AlwaysUnloadDLL]
@="1"
[HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\Session Manager\Memory Management]
"LargeSystemCache"=dword:00000001
Co do wpisu drugiego to 1 ma sens kiedy się ma 512 lub więcej, poniżej 0
Jak dlugo komp chodzi to niestety czasami trzeba ubić explorer.exe i puścić ponownie...
Ja mam wyłaczone te debilne notyfikacje...
CYTAT(Eyeore @ 13.06.05 - 11:08)
Co do wpisu drugiego to 1 ma sens kiedy się ma 512
Ja mam wyłaczone te debilne notyfikacje...
Ja mam 512,co to znaczy że wyłączyłeś? a raczej jak to się robi.Jeżeli to jakieś debilizmy to jestem za delete
W moim wypadku restart kompa nic nie dał ,przy próbie przeglądnięcia filmu który przenosiłem wyskoczyło to jeszcze raz,a BSplayer pokazał jakiś bład-coruption czy jakoś tak,sorki nie wczytałem sie bo musiałem juz spadac do pracy.
Pozdro
Edit.Wiecie co,mam często takie cudo ze jak uruchomie kilka programików znika mi pasek szybkiego uruchamiania,dzieje sie to najczęsciej podczas przenoszenia na inny dysk,czy to tez ma coś wspólnego z pamięcią?
0.Windoza tak ma że przy kopiowaniu załaszcza pomiędzy partycjami na tym samym dysku jest bardzo wysoko utylizacja proca - z tym się nic nie zrobi.
1. Jak masz 512 to ustaw na 1 więcej będzie buforował do pamięci
2. Standardowo chkdsk, defrag, regclean - ale z głową, defrag rejestru,
Ok
[HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Explorer\AlwaysUnloadDLL]
@="1"
przestawie to na 1 jak wrócę do domu
Na rejestr to za cienki Bolek jestem,mam nadzieję ze te przestawienie choć trochę poprawi działanie tego Microsyfu.
Thx i Pozdro
Auxiliaris
13.06.05 - 18:33
KOD
Windows Registry Editor Version 5.00
[HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Explorer\AlwaysUnloadDLL]
@="1"
[HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\Session Manager\Memory Management]
"LargeSystemCache"=dword:00000001
@wert, stwórz plik tekstowy i wklej ten tekst który podał @Eyeore (góra), teraz zapisz i zmień nazwę np. na dawaj-czadu.
regNastępnie klik-klik na ten pliczek i ukaże się informacja z zapytaniem czy zapisać informacje do rejestru, potwierdzisz przez OK. i to wszystko, nie musisz sam grzebać w rejestrze
@Pitol27
zrobiłem jak piszesz,walnąłem to do notatnika i dalej jak piszesz i nic.Żona mówi - "idź na całość", "idź na całość" więc ja do regedit i

po kłopocie albo przed

zmiany są nieodwracalne.
Thx all
Niby działa wsio.
Dołóż mu jedną kość pamięci

Albo od razu może lepiej całą paczkę...

looknij tutaj może Cie zainteresuje:
http://www.xteq.com/downloads/http://www.majorgeeks.com/download4083.html
@Eye
Jestem hurtownikiem,biorę pakę

pod warunkiem że są to kości Billa G,wiesz tego od tego syfu.
Pozdro
Cze
Problem niestety nie zniknął,pozmieniałem to co pisał @Eyeore i nic.Pozmieniałem to co podał @zonk45,min mam 768(takie zalecane) a max wpisałem 2000 (było 1570) - też nic..Wczoraj znów bawiłem sie w AVI --->VCD za pomoca TMPGENc.Jakoś z przyzwyczajenia wszystko zapisuje na pulpit,a po skończeniu przerzucam na inny dysk.Kiedy juz przerzucę sprawdzam sobie jakość i co się okazuje,jak wyzej pisałem BSPlayer wysypuje się,pokazuje błąd,a kiedy dla proby chciałem looknąć w właściwości tego filmu wyskakuje błąd explorera-runtime cus tam.
Jeśli ktoś ma ochotę niech zagladnie tu do mojego postu,może to jest przyczyna moich kłopotów.
http://www.osiol.net/index.php?showtopic=1...133entry98133Sam nie wiem,bawie sie w te przeróbki od dawna ale problem zaistniał 2-3 dni temu.
Pozdro
Mam XP SP 1,512 RAM,Pentium 4 1,7GB no i oczywiście myszkę
buzzywuzzy
14.06.05 - 15:10
Za bardzo się nie znam, bo @Eye jest w tych sprawach expertem, ale wydaje mi się, że powinieneś w minimum wpisac 1024 i w maximum wpisać 1024 (tak mi przynajmniej doradzano). Również mam 512RAM-u. Czasami to też zależy od tego czy masz jedną kość 512 czy dwie po 128. Jeśli dwie i są różnych producentów to może być zupełnie inne taktowanie. Ja miałem wcześniej włożone 512 i 128 w drugim slocie. Kiedy wyjąłem te 128, wszystko zacżęło działać jakby szybciej.
PS. Natomiast nie za bardzo zrozumiałem o co chodzi w zmianie wartości w tych wpisach w rejestrze. Też bym chętnie coś jeszcze polepszył, ale kurka wodna - nie zrozumiałem
CYTAT(buzzywuzzy @ 14.06.05 - 15:10)
masz jedną kość 512 czy dwie po 128.
Hehe chyba po 256?
tak mam dwie ale tego samego producenta,Kingston czy jakoś tak.
A jakie ma znaczenie wpisanie takich samych wartości dla min i max?
Pozdro
Kopaliński
14.06.05 - 15:43
TU jest dobry artykuł na ten temat.
Niestety nie skumałem o co chodzi w sposobie Eyeore-a (z tą modyfikacją rejestru).
To ma być na pojawianie się komunikatu o małych zasobach Pamięci Wirualnej? Czy jak?
ja zrozumiałewm @Eyeore że zmieniając w regedit zwiększają sie zasoby pamięci wirtualnej
Edit.@Kopaliński thx za stronke,wlasciwie @Eye podał to samo,ale jak zwykle w sposób sobie wlasciwy czyli wersja full-namaxaokrojona

Nie tak na poważnie-info na tej stronce potwierdza tylko to co napisał @Eyeore
buzzywuzzy
14.06.05 - 16:58
CYTAT
A jakie ma znaczenie wpisanie takich samych wartości dla min i max?
@wercie drogi, ależ ja nie mam zielonego pojecia czemu te dwie wartości maja być takie samo. zastosowałem sie jedynie do rad @Eye i może zapomniałem dodac, ale to działa. @Eye radził ustawić parametry na sztywno, więc tak zrobiłem.
No i faktycznie strzeliłem gafę z tymi 2 kośćmi po 128
Co do tych wpisów rejestru to pierwsza funkcja wymusza procesowi explorer.exe wyrzucanie z pamięci nie używanych już przez programy bibliotek. Czy to funkcjonuje ? tak w 80% przypadkow. Można się o tym przekonać robiąc taki eksperyment. Uruchamiamy sobie system, wciskamy alt + ctrl + del i zanotowujemy jaka jest bieżco zużyta ilośc pamięci fizycznej (niech to będzie 70 Mb)- w prawym dolnym rogu na zakladce wydajnosci.
Uruchamiamy kolejno po sobie kilka programow: np: jakiegos gimpa, powerdvd, abiword, ble ble - powiedzmy 8 programow, każdy z nich od razu zamykamy i tak dalej. Po czym patrzymy alt + ctrl + del jaka jest aktualnie wykorzystywana pamięć I o zgrozo, pomimo ze teoretycznie powinno być tak jak na starcie - 70 Mb , ale tak nie jest pewnie będzie w okolicy 130Mb. Zmodyfikowanie tego wpisu alwaysunloadll spowoduje że po takim eksperymencie zużycie pamięci będzie na poziomie 90 Mb - jest lepiej, ale nie idealnie. Czyli mimo wszystko pozostają jakieś smieci... Ale dobre i tyle.
Co do tej drugiej funkcji large system cache - działa to dokładnie tak jak dosowy smartdrive.exe (przepraszam jestem wpoł przytomny, a więc nie bedee precyzyjny co do konkretnych wartości) ale bez tej funkcji widows rezerwuje sobie z tych 70 Mb około 12-15% na bufor operacji dyskowych , zaś jego właczjąc okolo 20-25% - co jest rozsądne w przypadku posiadania około/powyżej 512 ramu.
Co do wielkości pliku wymiany/swapa/pagefile.sys - jak go zwał tak go zwał to tu reguly nie ma domyślnie z instalachi windows sobie sam alokuje 1,5 raza pamięci fizycznej na minimum wartości , 2x fizycznego na maximum. Cy to ma jakiś sens ? Pewnie tak, ale dobrze jest ustawić sobie stałą wartość, po to żeby w przypadku braku swapa nie rozszerzał go sobie automatycznie na w dodatkowym wolnym miejscu na dysku, ktore to zazwyczaj miejsce jest mocno poframentowane. na swapa windoza przeznacza sobie dowolne, alurat dostępne wolne miejsce - moze to byc rownież pomiędzy danymi, a więc dysk (glowica musi) zużyć więcej czasu na operacje odczytu-zapisu w tym virtualnym/dyskowym ramie. takie zachowanie sytemu implikuje z kolei konieczność założenia stałego pliku wymiany w jednym fragmencie nieużywanego miejsca na dysku najlepiej na jego początku lub końcu. byle by to było ciągle miejsce. Niestety windowsowy defrag nie potrafi defragmentować pliku wymiany, Ale są zewnętrzen programy co to potrafią - oodefrag czy nortonowy speedisk - pozwwalają one rownież ustawienie tego pliku wymiany na poczatku lub koncu dysku - dzięki temu zskuje się okolo 5% ogólnej wydajności. Jak w rzeczywistości windoza zrządza pamięcią wirtualną tego do końca nikt nie wie (ino u nich w firmie) W każdym razie zrobilem taki eksperyment Mam 1024 Mb ram i kazałem windozie automatycznie zarzadzac pagefile.sys - od 0 do 1024 Po uruchomieniu założone było 30 Mb w ktorym to pliku zapisane były jakieś dane....z pamięci Zawartość można obejrzeć po twardym resecie edytorem z systemu odpalonego z cdromu... Jaka jest optymalna wielkośc pliku wymiany ?
HGW - fakt jest faktem że musi być. Najlepiej jest na sztywno ustawić 1,5x - 2x posiadanego ramu jeśli tego ramu ma się w zakresie od 256Mb-2048 i się zrelaksować zapominając o problemie...
Szczerze mowiąc nie wiem co jest przyczyna tego kończenia się pamięci ?
Moim zdaniem -
1. ja nie lubie systemu FAT32 - ntfs - z racji księgowania, na fat 32 częściej powstaja jakieś "urojone błedy" - niekiedy oznaczone jako bady po twardym resecie mimi iż dysk jest w 100% sprawny
2. Sterowniki od chipsetu - od nich zależy komunikacja z urzadzeni , a w szczegolności z kontrolerem/harddiskiem - na właściwe trzeba trafić . Jak ktos jest maniamkiem - może sobie porownywać ktore lepsze ktore gorsze, aż trafi na własciwe. zasada jest taka, że im nowsze tym lepsze - sprawdza się to w 80% przypadków, ale skoro już coś dziala dobrze to nie ma sensu już tego zmieniać bo po co ?
3. zainstalowany jakiś program może wprowadzić zmiany do rejestru odnośnie komunikacji z urzadzeniem - takie zmiany wprowadza nero czy alkohol i wiele wiele innych ktore potrafią coś zwalić, a co to do tego nigdy się nie dojdzie.
Plik konfiguracyjny windows (naprawdę jest to kilka plikow) przedstawiających się jako rejestr w windows - w postaci rozkompresowanej zajmuje kilkadziesiąt mega - naprawdę nikt nie jest w stanie zapanować nad tym co tam się dzieje, jeśli cos można porawić to w niewielkim stopniu. - jest to jeden z absurdow windowsa , który czyni go takim systemem jakim jest :ranting: Ale jest na to rada, żawsze mozna odkopiowac sobie pliki rejestru - wszystko z katalogu c:/windows/system32/config,
kopia rejestru z instalacji jest w c:/windows/repair , ale jest ona nikompletna bo tylko z czasu instalacji czyli użyteczność jest niewielka, aha zać klucz rejestru HCKU (dane użytkownika) jest w c:/documents and settings/UŻYTKOWNIK/ntuser.dat i ntuser.ini Można sobie odkopiować cały folder c:/documents and settings
Odkopiować można uruchamiając system z cdromu ERD Commander - jest najlepszy, ale nie można się nim zalogować do systemu...
Tylko po co tak kombinować ?
Jesteśmy leniwi... Lepiej jest raz i porządnie skonfigurować sobie system + oprogramowanie - dobrze by było gdyby leżaly one na jednej partycji... Dokumenty użytkownika na innej lub innym dysku.
I zrobić sobie kopię (obraz dysku) : norton ghost (ale tym dosowym z dysietki), PQ Drive image (wykupione już przez symantec, z czego z ghosta i drive image zrobiono jeden program ghost < 2003 - totalny syf...) lub arconis true image czy jakoś tak to szło - gugel wskaże drogę...
Coś się dzieje? - chrzanić to 50 Gb danych z kopii przywraca się w 45 minut i po sprawie, a nie kombinować przez ileś dni. Nie szkoda czasu ?
Jest jeszcze jeden wacek - Praywracanie systemu... czy pomaga - tak w 60% ponieważ robi sobie automatyczne snapshoty - kopie zmienianych fragmentów rejestru - w c:/System Volume Information (domyślnie niedostępny folder - można przetswić żeby było widać co tam jest, ale poco ???) do ktorych zazwyczej będzie można wrócić do stanu z przed kilku dni. Jeśli regularnie robi się kopie powiedzmy co 1-2 miesiace przywracanie mozna sobie darować, jeśli nie lepiej mieć je właczone - jako pierwsze narzedzie do powrotu do stanu z przed awari...
Pogięci Tweakrzy systemu zalecają wyłaczyć przywracanie systemu bo żara miejsce na dysku - 10-15%, ale pomyślmy mamy dysk 120 GB (teraz to standart powiedzmy za 300zł) i na konfiguracje sytemu, przywracanie, pagefile.sys zużyjemy 10% powierzni... ,a nie na dane. Pytanie pomocnicze Czy nie dobrze jest przeznaczyć 30 zł na to zeby spać spokojniej... ?
thx all,ustawiłem jak pisze buzzywuzzy(jak mu tak radził McGywer OS znany na forum jako @Eyeore to czyli musi tak być)mam nadzieję ze teraz Windoza będzie mi bardziej posłuszna

Eeeeee!!! marzenie ścietej głowy.
Po takim elaboracie @Eyeore należy mu sie
Pozdro
Ja tylko na slowko..

Oczywiscie Eyeore ma (jak zwykle) racje, ale tak jak kazdy kij ma dwa konce tak i ta funkcja "AlwaysUnloadDLL" tez ma swoje wady i zalety.
Zalety zostaly opisane: wiecej wolnej pamieci. Ale wada jest to ze w przypadku czesciej uruchamianych i zamykanych wiekszych programow (np. przegladarka, jakies programy graficzne itp) programy te za kazdym razem beda sie dluzej uruchamialy bo Windows od nowa bedzie musial wczytac wszystkie biblioteki - a to przynajmniej subiektywnie sprawia wrazenie nieco spowolnionego systemu.
Moim zdaniem jesli ktos ma wystarczajaco duzo RAM-u takie wyladowywanie dll-i jest raczej kontraproduktywne - ale to juz od przypadku do przypadku roznie moze byc.
Cze
No to juz mnie dobiło,cholera znów to samo,zmieniłem takl jak pisaliście i co?a to samo,nawet screena zrobić nie mogłem.Tak to wygląda:
Microsoft Visual C++ Runtime Library
(znaczek bład krytyczny) Runtime error!
Program C:\Windows\explorer.exe
abnormal program termination
Balonik w trayu z info o niskim stanie pamięci.Po tym info kazdy uruchomiony program nie działa,znika wsio z pulpitu i znów jest ok.Normalnie jestem wq**************
Pozdro
A mnie sie wydaje ze to nie jest wcale problem z pamiecia jako taka tylko jakis program (biblioteka, wtyczka explorera?) sie wysypuje (moze przepelnienie bufora?) i ciagnie za soba cala reszte.
Na twoim miejscu zaczalbym od porzadkow w Windowsie: odinstalowac niepotrzebne programy i dodatki, pozniej troche przeczyscic rejestr (chocby microsoftowym
Regcleanerem), pousuwac niepotrzebne autostarty, wyczyscic pliki tymczasowe.
A pozniej - loga
To troche posprzata
Clean Disk Security v7.40 Regged
CYTAT(I_O @ 14.06.05 - 20:06)
Na twoim miejscu zaczalbym od porzadkow
@I_O
Ja ma czysto w domu

Raczej staram sie usuwac niepotrzebne rzeczy,ale ostatnio zassałem sporo plików,bawiłem sie w przeróbki filmów.Może to pozostawiło mi troche syfu.
@mireczek
a co niby w tym mam zaznaczyć?nie chce przedobrzyć.
Pozdro
Jak masz czysto to nic nie zaznaczaj.Ale w zwykla wyszukiwaczke windosowska wpisz nazwe pliku-programu, ktorego usunoles np.tydzien temu a zobaczysz

jak jest czysto
W domu czysto, w logu tez czysto - a cos jednak nie dziala jak trzeba

Ale w takiej sytuacji to juz tylko szklana kula moze pomoc..
Ewentualnie..ale to juz taki tylko pomysl - moze wlacz managera procesow i sprobuj zaobserwowac w czasie normalnego uzytkowania komputera czy czasami jakis proces nie zaczyna nagle pozerac RAM-u; ale czy cos takiego sie uda nie mam pojecia

[edit]
Aaa...propos

Jak to sie stalo ze twoj Wingroz jest taki goly? Najlepiej biegnij od razu instalowac laty, a najlepiej od razu calego service packa - poniewaz SP wymienia cala mase plikow w systemie to moze zaradzi tez i na twoje problemy?
@I_O
Hehe jestem goły jak święty turecki,mam tylko SP1 i jest mi z tym dobrze,miałem krotko SP2 i tu dopiero problemów miałem,ohoho.Wyłączyłem to:
HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Classes\CLSID\{87D62D94-71B3-4b9a-9489-5FE6850DC73E}
i wykasowałem caly klucz InProcServer32 i narzędzia->opcje folderów->Nie buforuj miniatur
Problem pojawiał się zawsze przy plikach filmowych,może to miało coś wspólnego.
Thx za pomoc
Magnifico
15.06.05 - 08:36
@Eyeore:
ja tam wylaczam przywracanie systemu

po pierwsze zuzywa dysk

a po drugie i tak nie uzywam

dobrze zrobiony obraz + chwilka czasu i po bolu

Pozdro