Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: odzyskiwanie danych po formacie
Osłomania > IT, Multimedia, Home Entertainment, Komunikacja > Software
Pioter
hejho
kumpel wczoraj przeinstalowal winde na kompie swojej dziewczyny. przepadly jakies wazne linki ktore byly na pulpicie,praca magisterska i praca licencjacka (jedyne kopie). dysk ma 10GB i zamiast XP home po szybkim formatowaniu postawil XP profesional. moze ktos wie jak wyglada sprawa z odzyskiwaniem danych w takich wypadkach, czy jest to wogule wykonalne? jesli da sie to zrobic domowym sposobem tzn np podpinajac dysk do innego kompa i urzywajac jakiegos magicznego oprogramowania to jakiego i jak? znalazl ogloszenie firmy z katowic ktora sie tym zajmuje i krzykneli mu do 3000 zl. troche duzo zwlaszcza ze powiedzieli ze odzyska gora 60% danych.

z gory dzieki za pomoc beer.gif


PS. nie wiem czy zaliczyc to do dzialu hardware czy software wiec w razie czego prosze o przeniesienie.
pab
Na płycie Hiren's - Boot CD
-Undelete.exe

poszukaj:
Ontrack.Easy.Recovery.Professional
GetDataBack

Możesz spróbować podpiąć dysk do innego kompa, część danych tych które nie zostały nadpisane jest szansa odzyskać.
I_O
Zwykle jest tak ze sam format to jeszcze pol biedy, jak dlugo na sformatowanym dysku nic nie bedzie zapisywane. Ale w sytuacji kiedy on juz zdazyl zainstalowac tam Windowsa i pewnie jeszce pare innych aplikacji szanse ma raczej mizerne. Na pewno cos tam do odzyskania sie jeszcze znajdzie, ale i tak beda to raczej uszkodzone pliki.
Programow do tego celu jest sporo, niezle sie sprawdza np. Easy Recovery.
Pioter
wielkie dzieki za szybki odzew. zainstalowalem i easyrecovery i getdataback na probe. getdataback wyswietla ze jest tylko do partycji w NTSF wiec chyba poprzestane na easyrecovery. ponad to easy.. ma przyjemny ikonkowy interfejs. nawet jest jedna "format recovery - recover files from a formatted volume" czyli cos oczywistego dla mnie:) . w zwiazku z tym ze znikly pliczki worda ktore nie za duzo zajmuja mam cicha nadzieje ze odzyskam je bez bledow.

piwko dla ekspertow thumbup.gif
bns
get data back jest tez dla fata

ja jak stracilem dane http://www.osiol.net/index.php?showtopic=20185&hl= to zapodalem na poczatku easyrecovery potem getdataback.. no i ten drugi nieporownywalnie wiecej znalazl i do tego poumieszczal w katalogach tak jak to kiedys bylo na dysku za to easyrecovery powrzucal znalezione pliki w dziwnie nazwane katalogi '01AF' itp.

wiec radzil bym ci nie ograniczac do jednego programu.. sprawdz 2 a jak pliki ktore chcesz odzyskac beda takie same to masz wieksza pewnosc ze nic nie zostalo uszkodzone

pozdrawiam
lokocool
Ontrack EasyRecovery--> to jest jeden z najlepszych programow do odzyskiwania danych wink.gif --> na mulku jest tego pelno biggrin.gif

Pozdr. smiley13.gif
Ogorek
Jest tez taki program lost & found, dziala pod dosem, znajduje nawet pliki ktore sa juz 3 razy przepisane, cholernie dlugo trwa, nie jest latwe w uzyciu ale dziala dobrze smile.gif Tym programem odzyskalem 60 GB zgubionych filmow i nawet niektore co 3 lata temu zmazalem tez odzyskalem.
Pioter
dzieki za rady
niestety kolega cos niedowierza moim zdolnosciom, moze i dobrze..
zdecydowal sie zabulic 3 tysiaki i wysyla dyskacza do jakiejs firmy. mam tylko nadzieje ze nie okaze sie ze ich spece ogranicza sie do urzycia tych samych programow co wymieniliscie i ktore zassalem w pare minut z mulka. bylo by to troszke durne no i kasy szkoda
Ogorek
Wiesz co oni zrobia? Wlasnie tak jak mowisz, maja te programiki i je uzyja i skasuja kolege, takie firmy sa dobre jesli ci sie dysk zepsuje, to oni wtedy taki otwieraja wyciagaja poszczegolne plytki i z nich wyczytuja dane. To juz w domowych warunkach tal latwo zrobic nie mozna, ale go podpiac i jakims programem wyczytac dane to spokojnie by sie udalo.
spychacz
Witam nie do konca tak jest jak mowisz "ogorek" ale w 80% napewno. Sa male ale ...

1. Poniewaz dysk po otwarciu w domowych warunkach praktycznie dlugo ci nie pochodzi (glownie chodzi o zuzycie glowic i powierzchni talerzy).
2. Niektore firmy (nazw nie podam) szczyca sie odzyskiem danych z promu kosmicznego Columbia (tragicznego lotu), dyskow w jakie wbijano calowe gwozdzie, niewspominajac o najzwyklejszych dyskach poszkodowanych w pozarach serverowni.
3. Jesli dysk byl na gwarancji a jest potrzeba go otworzenia w laboratorium o wiekszej sterylnosci niz sala operacyjna (tak to jest prawda co czytasz), dysk po reanimacji nie traci ow gwarancji.

Wiec jesli komus zalezy na "cennych danych" to jest i wstanie wydac czasem i sumy rzedu 0000$.
macmaz16
Siemka ja miałem podobny problem. Mianowicie miałem dane na MP4 Icam i coś mi sie zwaliło wyskakiwał komunikat że dysk musi zostać sformatowany
Więc użyłem tych dwóch programów wymienionych powyżej:
1. EasyRecovery Professional
2. GetDataBack for FAT

Pierwszy program odzyskał w miare te pliki ale gdzieniegdzie głos był przyspieszony i w jednym pliku/ i chyba nawet nie po kolei.
Natomiast GetDataBack for FAT odzyskał wszystko co znajdowało się przed tą awarią - wszystko jest bez żadnej utraty danych.
Dzięki wielkie za polecenie tego programiku jest naprawde świetny
rebel
ja testowalem R-Studio i programik o smiesznej nazwie 007
007 ku mojemu zdziwieniu odzyskiwal szybko i sprawnie tak na 90% calosci typ expresowy
R-Studio to juz byl profi -odzyskal wszystko ale zajelo mu to kilkanascie godzin mrowczej pracy

reansumujac
007 do odzysku jakis mniejszych plikow typu prace pisemne a R-Studio do wiekszych plikow medialnych -to tylko moja opinia biggrin.gif
Auxiliaris
@macmaz16

Witamy Archeologa w naszych skromnych progach wink.gif
johnny
wczoraj robilem formata i stawialem od razu wina w jednej firmie i juz po wszystkim sie okazalo ze facetowi sie przypomnialo ze ma bardzo wazne wiadomosci w outlook'u, o ktorych mi nie powiedzial. więdz teraz panikuje ze musze je mu odzyskac. tylko ze najgorsze jest to ze juz postawilem windowsa i instalnalem wszystkie programy i trudno bedzie odzyskac te pliki... w sumie nie wiem czy Easy Recovery da sobie rade... tak samo nie wierze za bardzo w GetDataBack, bo tez juz go uzywalem... ale ogorek cos mowil o lost & found, nie znam tego programu i nie moge go nigdzie znalezc... jak macie jakies zrodlo to poprosze.
Rooff
Jeżeli zainstalowałeś już jak to określiłeś "wszystkie programy" to operacja odzyskiwania ma marne szanse - bo to co było na dysku to zostało nadpisane przez nowe pliki. Ale jakieś fragmenty mogły zooostać.

Spróbuj narzędzi, które są na Hirens Boot CD - do odzyskiwania jest tam trochę. Może nawet i ten lost&found. Tym czy innym - musisz spróbować :]

Lost&found masz tu:
http://www.google.com/search?num=50&hl...=Szukaj&lr=

Tylko nie wiem, który to ma być :]
johnny
no dzieki za rade... :] narazie probuje odzyskiwac easy recoverem, cos tam juz znalazl... pozniej sprubuje tymi narzedziami z Hirens Boot CD, tylko nigdy tego nie uzywalem. mam nadzieje ze odzyskam te dane, bo jak nie to ten gosc mnie chyba ubije. :/

a znacie moze jakies jeszcze programy ktore moga pomoc w odzyskaniu, ale juz po nadpisaniu plikow??
Rooff
To jest w sumie jego probilem, że nie pamiętał...

A nie ma on tego czasem na serwerze pocztowym zapisanego?
johnny
n wlasnie ze ten nie ma... tak to by nie bylo problemu. tez tak na poczatku myslalem, ale nistety... a jeszcze dzisiaj sie mu przypomnialo ze mial tam jeszcze adresy FTP, ktorych tez nie ma zarchiwizowanych. takze wpadl w jeszcze wieksza panike jak mu powiedzialem ze nie ma pewnosci ze to odzyskam...
I_O
CYTAT
a znacie moze jakies jeszcze programy ktore moga pomoc w odzyskaniu, ale juz po nadpisaniu plikow??

Czegos takiego nie ma - plik nadpisany jest bezposrednio zniszczony i nie da sie odzyskac czegos czego po prostu juz nie ma. Owszem - mozesz odzyskac fragmenty tak nadpisanych plikow i w przypadku jakichs duzych rzeczy po obrobce miec z nich jeszcze jakis pozytek. W przypadku drobnicy dostaniesz najwyzej strzepy mogace po analizie ucieszyc kryminologow, ale w warunkach domowych nie do uzytku
johnny
na jakims forum czytalem jak jakis koles sie chwalil ze odzyskal dane po nadpisaniu plikow, tylko ze nie podal jaki to byl program. troche to nierealne ale moge byc jakis niedoinformowany wiec pomyslalem ze ktos z was wie o czyms takim. ale koles rzeczywiscie nabajerowal...
Rooff
Już na początku to był bajer, bo jakim cudem stwierdził, że nadpisał dane? Musiałby całą partycję zapchać danymi...
A on może po prostu zrobił "formata" i to było jego nadpisanie...
johnny
no napisal ze zaladowal prawie cala partycje. takze to byl kit z tym odzyskaniem.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2012 Invision Power Services, Inc.