Najpierw było zablokowanie portu 4662 i 4661, potem kilku kolejnych, znalazłem serwer LioNetwork - pracuje na 8080 i miałem spokój na 3 tygodnie.
Teraz już niestety upadły wszelkie próby uruchomienia emula - ba, nawet mozilla mi nie działa. Przyczyna jak się okazuje leży w blokadzie mojego IP.
Problem taki, że aby odblokować muszę złożyć deklarację że nie będę korzystać z p2p, no a wiadomo, że będę. Pytanie brzmi, jak to zrobić żeby nie widział i czy tunelowanie przez port 80 będzie dla niego niewidoczne ? Albo jak zrobić żeby nie było widoczne.
Gorzej, że jak odkryje to moge mieć kłopoty.
