Norton wykryl mi Trojana, wykasowal go i po problemie. Niestety chwile pozniej chcialem zalaczyc plik z filmem i dupa blada. Pisze ze "plik jest uzywany w trybie wylacznosci przez inny program i zeby go wylaczyc" Tylko co ??? jaki program???
Zaden odtwarzacz nie otwiera mi filmow, robilem skan Nortonem i MKS-Vir On-Line i czysto. Restart kompa nie pomogl, przywracanie systemu tez nie pomoglo. Co jest grane ? Zaznaczam ze nie chodzi o jeden plik z filmem tylko wszystkie a mam ich sporo, o dziwo Teledyski chodza bez problemu. Macie jakies pomysly ?
Zgralem z plytki film na dysk i poszedl bez problemu a te ktore byly na dysku nie ida. Nie da sie tez zmienic nazwy ani przeniesc.
Spróbuj to:
Wpisz: regsvr32.exe /u shmedia.dll w menu start - uruchom, wyrejestruje ci to shmedia.dll i wtedy spróbuj uruchomić, przenieść, usunąć.
Niestety filmy nadal sie nie otwieraja a komunikat jest ten sam. Niezamierzam takze kasowac takiej ilosci filmow i to w dodatku jeszcze nie obejrzanych.
Pliki z filmami mialem podzielone w katalogach na seriale, filmy z napisami i bez. Samego pliku z filmem nie mozna przeniesc bo wyskakuje blad, natomiast caly katalog moge wyciac i wkleic w innym miejscu i tak tez zrobilem. Okazalo sie ze wiekszosc filmow po zmianie miejsca dziala. Idac dalej wycialem wszystkie katalogi z folderu Download (tak sobie go nazwalem) i wkleilem w innym miejscu. Skasowalem folder Download, nastepnie utworzylem nowy i wkleilem tam wszystkie katalogi wczesniej wyciete z Download. Po tej operacji jak pisalem wyzej znaczna wiekszosc filmow otwiera sie i dziala, pozostala jednak pewna ilosc filmow ktorych proba uruchomienia konczy sie komunikatem : "plik jest uzywany w trybie wylacznosci przez inny program i zeby go wylaczyc"
Czekam na wasze opinie, bo nadal nie mam pojecia co sie stalo
Hej mam podobny problem, mam taki folder ktory jest nonstop jako "tylko do odczytu" i nie mozna tetgo zmienic, w tym folderze mam dziwne pliki, wszystkie typu *.dll , to folder po jakims p2p programie (earth station5), jak jechce zmazac to pisze ze pliki sa przez windows uzywane. Win2K
dzieki
cu
zdjecie<--klick
Wymelduj te DLL-e jak radzil Robsonek i powinny sie dac skasowac. Ewentualnie potrzebny moze byc restart systemu
CYTAT
"plik jest uzywany w trybie wylacznosci przez inny program i zeby go wylaczyc"
Dobrze by bylo sie dowiedziec co to za program? Moze jakas lista aktywnych procesow albo log z HijackThis by pomogl?
Mnie nie chodzi o skasowanie tych plikow tylko o mozliwosc ich otworzenia tak abym mogl sobie obejzec filmik

Oto log:

Czekam z niecierpliwoscia na rozwiazanie tego problemu
marekwjk
25.07.04 - 00:34
Niestety nic co tam bylo napisane nie pomoglo
@Spyra a jak wylogowałeś regsvr32.exe /u shmedia.dll mogłeś wtedy przeniesc film? bo jak mogłeś to duży plus, przecież sam pisałeś że jak przeniesiesz w inne miejsce to filmy odtwarza, chyba ze zle pamietam (wczoraj to czytalem)
Tak jak pisalem samego pliku z filmem nie moge przeniesc, ale da sie przeniesc folder. Po tym zabiegu wiekszosc filmow zaczelo chodzic ale NIE WSZYSTKIE i w tym problem.
Aha to chociaz troszke pomogłem
i na tym chyba sie skonczy

dziwna sprawa
Sprobuj usunac ta wartosc w rejestrze:
KOD
HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Classes\CLSID\{87D62D9471B3-4b9a-9489-5FE6850DC73E}\InProcServer32:
u mnie to pomogło w bardzo podobnym przypadku, bac sie nie trzeba bo zaszkodzic na pewno nie zaszkodzi :rolleyes
Jak pisalem wyzej u mnie to nie pomoglo (ani zmiana nazwy klucza ani usuniecie go)
No ja tez nie wiem, w logu nic podejrzanego nie widze - pomijajac pare dosc zbednych ale bezpiecznych autostartow.
Moze sprobuj kolejno powylaczac wszystkie w danym momencie niekonieczne procesy ( wlacznie z notronem) i wtedy probowac odpalic film? W ten sposob ograniczysz troche liste "podejrzanych"
Nie bylbym przekonany, aby byla to wina jakiegos programu.
Ja mam podobny problem i zauwazylem,iz dzieje sie to w folderze czesto uzywanego poprzez czeste`ladowanie`, usuwanie plikow.
Ja mam problem nie tylko z filmami, ale rowniez z innymi plikami.
Przyklad : gdy rozpakowuje album do `felernego` folderu, winrar zasypuje mnie bledami, natomiast gdy zmienie mu tylko sciezke leci bezbolesnie.
Wiec staram sie nic nie pakowac do danego flodera-ow, bo jest ich troszeczke wiecej.
Osobiscie mysle zrobic formata calego dysku i utworzenie partycji na nowo, naturalnie jesli bede naprawde zmuszony, lecz poki co wlasnie w taki sposob sobie z tym radze - inne miejsce docelowe.
Ps. Defragmentacja nie pomaga, oraz wszelakie programy do naprawy partcji.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.