CYTAT(bns @ 30.03.06 - 13:18)

CYTAT
Dawne moje pytania czasami mnie smieszą i to własnie dlatego ze zamiast grzebac czekałem na gotowca.
no wlasnie.. Loco tez tak postepuje myslac ze zada pytanie na forum jak do google (Chuckowi

) i dostanie odowiedz a jak widze to na wszystkie pytania sa odpowiedzi w manualu na tej samej stronie i sa to podstawy - wiec bez porzesady troche wysilku ze swojej strony.. jak to okreslil KeRn ping pong

wiadomo spytac sie na forum mozna ale bez przegiec

no offence Locko
A ja na przykład jestem zdania żeby mimo guugla i innych pomocy medycznych pytać się na forum - ot najwyżej dosstanie się opieprz jak cos będzie trwialne na maxa. Ale żeby nie bać się pytać bo zły moderator wywali w kosmos czy zalockuje temat.
Inna sprawa że nie jest to dobry sposób na naukę, ale jedne z możliwych.
Jeśli ktos ma czas i ochote to odpowie, a jeśli nie to nie.
Z inej strony nic mmnie bardziej nie wqu_wia jak
za_je_bizm & mastahizm w każdym temacie...
A kolesie z byle jakim certyfikatem Mikisoftu znam tez takich w życiu dwóch, o wyjątkowo wysokim mniemaniu o sobie, a są ciency jak polsilver przy ludziach którzy rzeczywiście cos robią i umieją...
Taki coś pomoże ? - No oczywiście ze nie bo jest taki super już moądry kolo że szok....
Wrzuta taka co niby jest oczwista sprowadzająca się do man cośtam - bardzo źle wyglada.
Idąc dalej opieprz użytkownika i zrobienie z tata wariata - to już wogóle tragizm...
A mnie prywatnie wqu_wił tekst o "ping-pongu" - nie zamierzam się rozwodzić, ale wprost to wynika z powyższych punktów
Bo dowcip nie polega na tym żeby ludzi zniechęćic tylko w jakiś , a tych sposobów jest wiele i pomóc i zmotywować...
Byle by bez napieprzania czy przemocy takiej czy innej...
Bo można i to działa...
Nie wiem moze mój pomysł czy wizja jest zła...
Nie mam pojecia wszystko musi wyjść w praniu.
CU