KOD
Prezydent powołał nowych ministrów, Giertych i Lepper wicepremierami
Prezydent Lech Kaczyński powołał nowych członków rządu. Przewodniczący Samoobrony Andrzej Lepper został wicepremierem i ministrem rolnictwa, a szef LPR Roman Giertych - wicepremierem i szefem resortu edukacji.
W skład rządu weszli ponadto przedstawiciele Samoobrony: Anna Kalata jako minister pracy i polityki społecznej oraz Antoni Jaszczak, który został szefem resortu budownictwa. Ponadto prezydent powołał Rafała Wiecheckiego z LPR na ministra gospodarki morskiej.
Prezydent Lech Kaczyński wcześniej odwołał Krzysztofa Michałkiewicza z funkcji ministra pracy i polityki społecznej, Krzysztofa Jurgiela z funkcji ministra rolnictwa i rozwoju wsi, Jerzego Polaczka z funkcji ministra budownictwa i transportu oraz Michała Seweryńskiego z funkcji ministra edukacji i nauki. Jednocześnie powołał Jerzego Polaczka na ministra transportu i Michała Seweryńskiego na ministra nauki i szkolnictwa wyższego.
Prezydent Lech Kaczyński podkreślił, że sześć miesięcy po wyborach parlamentarnych Polska ma koalicję większościową, która ma wielką szansę na dokonanie niezbędnych zmian.
Mamy w Polsce rząd, który ma większość parlamentarną. Zmieniła się sytuacja polityczna, która w ciągu ostatnich sześciu miesięcy utrudniała realizację zmian w kraju, realizację naprawy naszego państwa - powiedział prezydent na uroczystości zaprzysiężenia nowych ministrów w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza. Do rządu weszli ministrowie z LPR i Samoobrony.
Dodał, że po wrześniowych wyborach oczekiwano powstania innej koalicji, jednak nie powstała ona "z woli partii, która zajęła drugie miejsce w wyborach".
Prezydent uważa, że choć koalicyjny rząd Kazimierza Marcinkiewicza, w jego obecnym składzie, nie będzie miał "łatwego życia", to jednak odniesie sukces. Prezydent powiedział, że jest przekonany, iż to "co w ciągu ostatnich miesięcy było niemożliwe - choć chciane - dzisiaj będzie możliwe".
Z taką nadzieją, na wniosek pana premiera Marcinkiewicza dokonałem przed chwilą zmian w składzie Radzie Ministrów - podkreślił Lech Kaczyński.
Przewodniczący Samoobrony Andrzej Lepper został wicepremierem i ministrem rolnictwa, a szef LPR Roman Giertych - wicepremierem i szefem resortu edukacji. W skład rządu weszli ponadto przedstawiciele Samoobrony: Anna Kalata jako minister pracy i polityki społecznej oraz Antoni Jaszczak, który został szefem resortu budownictwa. Ponadto prezydent powołał Rafała Wiecheckiego z LPR na ministra gospodarki morskiej.
Premier Kazimierz Marcinkiewicz powiedział podczas uroczystości wręczenia nominacji nowym ministrom, że "stabilna koalicja to uspokojenie nastrojów społecznych i nastrojów w Sejmie".
To koalicja, która wybrała program solidarnego państwa - podkreślił szef rządu. Przypomniał, że pół roku temu program rządu zakładał realizację pięciu priorytetów. Należały do nich: naprawa państwa, przywrócenie administracji charakteru służby; wzmocnienie bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego państwa; solidarna polityka państwa wobec rodziny; solidarna polityka gospodarcza; polityka wobec wsi i rolnictwa.
Te priorytety, wzmocnione postulatami Samoobrony i LPR tworzą nieco odmieniony program tego samego solidarnego państwa, naprawy państwa - zaznaczył premier. Jak dodał, obecnie "stoimy przed ogromną szansą". (sm)
Prezydent Lech Kaczyński powołał nowych członków rządu. Przewodniczący Samoobrony Andrzej Lepper został wicepremierem i ministrem rolnictwa, a szef LPR Roman Giertych - wicepremierem i szefem resortu edukacji.
W skład rządu weszli ponadto przedstawiciele Samoobrony: Anna Kalata jako minister pracy i polityki społecznej oraz Antoni Jaszczak, który został szefem resortu budownictwa. Ponadto prezydent powołał Rafała Wiecheckiego z LPR na ministra gospodarki morskiej.
Prezydent Lech Kaczyński wcześniej odwołał Krzysztofa Michałkiewicza z funkcji ministra pracy i polityki społecznej, Krzysztofa Jurgiela z funkcji ministra rolnictwa i rozwoju wsi, Jerzego Polaczka z funkcji ministra budownictwa i transportu oraz Michała Seweryńskiego z funkcji ministra edukacji i nauki. Jednocześnie powołał Jerzego Polaczka na ministra transportu i Michała Seweryńskiego na ministra nauki i szkolnictwa wyższego.
Prezydent Lech Kaczyński podkreślił, że sześć miesięcy po wyborach parlamentarnych Polska ma koalicję większościową, która ma wielką szansę na dokonanie niezbędnych zmian.
Mamy w Polsce rząd, który ma większość parlamentarną. Zmieniła się sytuacja polityczna, która w ciągu ostatnich sześciu miesięcy utrudniała realizację zmian w kraju, realizację naprawy naszego państwa - powiedział prezydent na uroczystości zaprzysiężenia nowych ministrów w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza. Do rządu weszli ministrowie z LPR i Samoobrony.
Dodał, że po wrześniowych wyborach oczekiwano powstania innej koalicji, jednak nie powstała ona "z woli partii, która zajęła drugie miejsce w wyborach".
Prezydent uważa, że choć koalicyjny rząd Kazimierza Marcinkiewicza, w jego obecnym składzie, nie będzie miał "łatwego życia", to jednak odniesie sukces. Prezydent powiedział, że jest przekonany, iż to "co w ciągu ostatnich miesięcy było niemożliwe - choć chciane - dzisiaj będzie możliwe".
Z taką nadzieją, na wniosek pana premiera Marcinkiewicza dokonałem przed chwilą zmian w składzie Radzie Ministrów - podkreślił Lech Kaczyński.
Przewodniczący Samoobrony Andrzej Lepper został wicepremierem i ministrem rolnictwa, a szef LPR Roman Giertych - wicepremierem i szefem resortu edukacji. W skład rządu weszli ponadto przedstawiciele Samoobrony: Anna Kalata jako minister pracy i polityki społecznej oraz Antoni Jaszczak, który został szefem resortu budownictwa. Ponadto prezydent powołał Rafała Wiecheckiego z LPR na ministra gospodarki morskiej.
Premier Kazimierz Marcinkiewicz powiedział podczas uroczystości wręczenia nominacji nowym ministrom, że "stabilna koalicja to uspokojenie nastrojów społecznych i nastrojów w Sejmie".
To koalicja, która wybrała program solidarnego państwa - podkreślił szef rządu. Przypomniał, że pół roku temu program rządu zakładał realizację pięciu priorytetów. Należały do nich: naprawa państwa, przywrócenie administracji charakteru służby; wzmocnienie bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego państwa; solidarna polityka państwa wobec rodziny; solidarna polityka gospodarcza; polityka wobec wsi i rolnictwa.
Te priorytety, wzmocnione postulatami Samoobrony i LPR tworzą nieco odmieniony program tego samego solidarnego państwa, naprawy państwa - zaznaczył premier. Jak dodał, obecnie "stoimy przed ogromną szansą". (sm)
No to teraz religia obowiązkowa i na świadectwie wliczana do średniej.
Wychowanie do życia w rodzinie albo wogole zlikwidują albo będą uczyć na pszczółkach i kwiatkach.
Nauczyciele będą musieli zaświadczenie o morlaności od księdza przedstawić żeby mogli pracować w szkole.
Ja wysiadam. O której jest najbliższy samolot do Londynu?


