Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Pytanie o pakiety
Osłomania > IT, Multimedia, Home Entertainment, Komunikacja > Systemy Operacyjne > Unix / Linux
wert
Cze

Wiem ze @Xahil bedzie mnie opier*** ,ale za takie lamerskie pytania powinien smile.gif.
Mam dystro wreszcie dla siebie-Zenkwalk sie nazywa i buduje sie go od podstaw.Jest robione na slacku,ale nie calkiem.
Otoz nie wiem czy moge instalowac pakiety tgz(te moge) i tar.gz lub bz.Wypakowac to nie problem,pytanie polega na tym ,ze komendy na instalacje sa rozne.Na tgz w slacku-installpkg a na tar-y ./configure.Pytanie zachodzi - czy z kazdej z tych metod moge skorzystac?
Wim ze to dziwne dystro,ale odlotowe,wierzcie mi,ja lama to od razu wylapalem,mam jak zwykle problemy z podstawami,ale tu uklon do specow,potrzeba mi stronki z komendami do slacka(po naszemu),Wiem!!!! google,ale chcialbym sie teraz skupic na systemie a przy okazji instalowac co potrzeba.Please!!hilfe!!!

Pozdro
Edit.Oczywiscie najlepsze myki jak instalowac dobrze,omijajac rozne problemy :>
Damador
w epoce rpmow smile.gif bawic s ie w komendy ...

polecam google i jakikoliwek kurs basha ....
I_O
Nie zebym sie na tym za bardzo znal - co to to nie - ale czy nie byloby ci latwiej gdybys sprobowal najpierw zrozumiec co to jest tar, co gz, bz a co tar.gz? Podobnie jak w windozie moglbys sie wtedy po samej koncowce pliku zorientowac co zawiera, czym jest spakowany i jak z nim postepowac. Tak samo w przypadku instalacji: instalpkg to faktycznie komenda instalacji, ale configure to nie instalacja jako taka tylko jedna z czynnosci przy kompilowaniu.
Czy z kazdej z tych metod mozesz skorzystac? Oczywiscie, ale to zalezy od tego czym dysponujesz: w przypadku gotowych plikow binarnych mozesz je po prostu zainstalowac, ale gdy posiadasz jakis program w formie plikow zrodlowych musisz go wpierw sam skompilowac i dopiero pozniej zainstalowac. I jak zawsze - czytac, bo w dolaczonych plikach readme (prawie?) zawsze zawarte sa wskazowki jak z danym pakietem postepowac.
Swoja droga - czemu nie zaczniesz od jakiejs prostszej dystrybucji gdzie stopniowo moglbys sie nauczyc tylko rzucasz sie od razu na glebokie wody i pewnie za niedlugi czas zrazony trudnosciami przeprosisz sie z Billem G.? smile.gif
wert
Moge wsio,tylko ja uparty jak baran(ek) jestem.Pozdrawiam.heheCo tam google?Zycie pokaze ,a dystro warte zachodu i nie popuszcze tym razem,juz prawie je okielznalem smile.gif

Pozdro
Xahil
CYTAT(Damador @ 30.05.06 - 23:29) *
w epoce rpmow smile.gif bawic s ie w komendy ...

polecam google i jakikoliwek kurs basha ....

To jest jakas epoka rpmow ? no i jakie komendy masz na mysli? bash to podstawa linuksa (nawet w tej niby epoce rpmow) smile.gif, ale kurs basha ?, mhh oj nie wiem czy tam beda sie zajmowac roznica miedzy .tgz a .tar.gz.


@wert ogolnie sprawa wyglada tak jak juz @I_O wspomnial. pliki .tar.gz i .tgz to praktycznie jest to samo (archiwum tar spakowane gzipem). Metoda postepowania jest zalezna od tego co jest w srodku (paczka z binarkami dla slacka czy zrodla czy wogle cos innego). przewaznie binarki slacka maja rozszezenie .tgz (raczej nie znajdziesz binarki z rozszezeniem .tar.gz), natomiast w druga strone juz nie koniecznie (zrodla przewaznie maja .tar.gz ale .tgz tez czesto mozna spotkac). analogiczna sprawa z .tar.bz2 i .tbz, z tym ze .tbz ciezko spotkac.

To tyle odnosnie prostych rzeczy. Teraz pytanie bardziej zlozone: " czy w mojej dystrybucji moge instalowac binarki slacka", teoretycznie tak (nawet jak nie ma installpkg to wystarczy przecierz rozpakowac i przegrac do odpowiednich katalogow wink.gif ), ale moga pojawic sie pewne problemy. gotowy binarny program ma to do siebie ze byl kompilowany przy uzyciu pewnej wersji bibliotek, teraz jesli twoj caly system jest bazowany na innej wersji bibliotek to moga byc problemy (problemy moga sie pojawic, a nawet sie pojawiaja, jak instalujesz pakiet ze slacka 10.2 w currencie). Tak wiec o ile pojedynczy program mozna instalowac, to do instalowania polowy systemu w ten sposob bylbym raczej sceptyczny.
wert
No to pozostaja rpm-y i kurs basha a_rotfl.gif

Oglnie to ja wiem o tar-ach i bz,z tym pytaniem o installpkg i ./configure to te wiem.Jak zwykle zadajac pytanie upraszczam sobie,co jak widac @Xahil nawykles do mojego toku rozumowania smile.gif
System jest luzacki,ma male zaplecze ale jest super.Powalcze z tym,a jesli hodzi o pakiety slacka to w necie wyczytalm ze pasuja swietnie.

Pozdro
Eyeore
primo założę sie o flaszkę że po jakimś czasie polegniesz na zaleznościach
secundo sprawdź czy to coś potrafi wogole kompilować nie mówię o jajku tylko cos poważniejszego jakiegoś emula amula mldonkeya weź z cvs i sprawdź...
wert
CYTAT(Eyeore @ 31.05.06 - 12:39) *
primo założę sie o flaszkę że po jakimś czasie polegniesz na zaleznościach
secundo sprawdź czy to coś potrafi wogole kompilować nie mówię o jajku tylko cos poważniejszego jakiegoś emula amula mldonkeya weź z cvs i sprawdź...



No @Eyeore

ty mnie nie załamuj,jak cos powiesz dribble.gif
No poleglem poraz kolejny,nie przez moje lamerstwo.Niestety system bardo niestabilny,sypie sie albo nie widzi instalowanych pakietów.Nvidia instalowana podczas instalacji-nie istnieje(znaczy jest w X11 ale w rzeczywistosci nie dziala to to).Ekran musialem przesuwac recznie w monitorze by wysrodkowac a_rotfl.gif a wprawe to ja do sterów po gentoo i Debian teraz mam,ze hoho.
Trza szukac innego dziwngo systemu,Aha i morde trzymac na kłódke,nie chwalic sie za szybko,potem sie smiejecie ze mnie ze znów kombinuje a_rotfl.gif

Pozdro

A.... flaszka,mosz i pij
wert
Cze


Wciskam tu te pytanie bo to tez o pakietach.Podczas instalacji przy niektórych pakietach dostaje info ze nie moge zainstalowac bo:
KOD
checking for file conflicts...
error: the following file conflicts were found:
  opt/kde/share/mimelnk/image/x-raw.desktop: exists in filesystem


Folder mime to:
KOD
W tym katalogu,.desktop są przechowywane pliki opisujące typy MIME. KDE używa typów MIME do zidentyfikowania typu pliku.


Podobno mozna go usunąć,ale pytam sie was czy można i czy to rozsądne.
Mam ArchLinux dribble.gif Niezły ten pacman-prawie portage>nie zainstaluje mi nic dopóki nie spełnią sie zaleznosci i to mnie cieszy,nie naknocę niczego.

Pozdro
KeRn
wert - usun ten plik /opt/kde/share/mimelnk/image/x-raw.desktop i sprobuj ponownie
wert
Aha

czyli @Kern potwierdzasz o możliwosci usuniecia.Dobra.
Ah,jeszcze stara śpiewka na temat napedów smile.gif .Mam oczywiscie problem z nagrywarką DVD,czy jest jakis myk by sprawdzić czy nagrywarka w chwili gdy nie odczytuje wogóle zadziałała czy to kwestia płytek?.Jesli chodzi o płytki to mozliwe,tyle że u mnie wsadze ponownie tą samą i zaskoczy.Gdzie wogóle sa wpisy montowania napędów przy starcie systemu?Może tam jest cos walnięte i nie chodzi mi o fstab bo to wiem.Pomysł mam taki by wywalic te wpisy odmontowac napedy i ponownie zamontować.Ten problem miałem w Gentoo i Debian,z tym ze genciak od razu pokrzantolił cos od pierszej instalacji,Debian jak kiedys pisałem robi takie cyrki raz na jakis czas,ale jednak robi.Hehe tylko na Mandrivie i Fedorze było git,ale na te nie wracam bo wstyd

Pozdro
Eyeore
No własnie pije ta Toją wodkę tylko u nas to się nazywa absolwent i mam przerwę przez ciebie opuściłem kolejkę xD, ale poza fstab to nigdzie nic sie nie wpisuje apropos napędów czy montowania dysków

/dev/cdroms/cdrom0 /mnt/cdrom auto noauto,user 0 0
Jak ci gentoo czy inny linuks pokrzantolił skoro w gentoo sam musisz sobie wypełnić ten plik to znaczy odhaszować już gotowe wpisy? Stary no musisz przebrnąć przez to że na poczatku jeśli chcesz mieć dobrze skonfigurowane to wszystko wpisujesz i robisz z palca.
samo nic nie zaskoczy, wpisz sobie tak jak ja tu ci podałem
lub
/dev/cdrom /mnt/cdrom auto noauto,user 0 0
po czym jak bozia przykazała wsadź plytę z danymi
mkdir /mnt/cdrom
mount /dev/cdrom /mnt/cdrom
ls /mnt/cdrom

powiedz ze nie działa... a_rotfl.gif

Pookaż ten swój fstaaaabbbb
Dobra i tak tego już dzisiaj nie przeczytam
/dev/hda3 /boot ext3 noatime 1 2
/dev/hda5 / ext3 noatime 0 1
/dev/hda9 /home ext3 noatime 0 1
/dev/hda7 none swap sw 0 0
/dev/hda1 /mnt/win ntfs user,ro,umask=0133,dmask=000 0 0
/dev/cdroms/cdrom0 /mnt/cdrom auto noauto,user 0 0
/dev/fd0 /mnt/floppy auto noauto,users 0 0
proc /proc proc defaults 0 0
shm /dev/shm tmpfs nodev,nosuid,noexec 0 0
wert
Thx

Słuchaj,no własnie z tymi wpisami,qrde gdzies jeszcze musi byc jakis zapis.Czemu? otóż system wykrył mi partycje z Windą.Nawet NTFS.Dla próby zahashowałem te pozycje w fstab i restart.Zaglądam potem i cóz ja widze obok zahashowanych partycje windosowe se leżą.W /mnt foldery-a jakze,tez,a przed restartem usunałem dla przejrzystosci obrazu.Nie wiem czy tok myslenia jest własciwy ale partycje i cdrommy sa montowane przy starcie,wiec coś spowodowało ze dopisało to do fstab?.Jak bede w domu to zrobie jeszcze raz ten myk i pokaze screeny z zahashowania i to co sie dzieje po restarcie.
A opis podany przeza ciebie to w ciemno moge powiedziec ze identyko.No u mnie w /dev/dvdrom mam dodatkowo udf8

Pozdro

Ps.Mnie się nie spieszy poczekam z odpowiedzią dribble.gif
Ps2.O tym w gentoo przyznaję rację,mnie zmyliło to ze przy topicu o Gentoo @Xahil wspomniał ze u niego wykryło bezproblemowo,wiec pomyslałem ze genciaki tak mają.Ale moze @Xahilowi chodziło o cos innego.Niewazne.

Edit.Eyeore,teraz tak na spokojnie przygladam sie i widze że w cdrom miedzy auto noauto masz spacje.To ma tak byc czy szybkie klikanie? Qrde juz czepiam się wszystkiego a_rotfl.gif
Xahil
CYTAT
Słuchaj,no własnie z tymi wpisami,qrde gdzies jeszcze musi byc jakis zapis.Czemu? otóż system wykrył mi partycje z Windą.Nawet NTFS.Dla próby zahashowałem te pozycje w fstab i restart.Zaglądam potem i cóz ja widze obok zahashowanych partycje windosowe se leżą

W normalnym systemie (no moze slowo standardowym by lepiej pasowalo), wpisy sa w /etc/fstab i na ich podstawie podczas startu system mountuje wybrane systemy plikow, byc moze ten twoj "ArchLinux" ma dopisane cos do skryptow startowych (a moze nawet gdzies wczesniej, w initrd) co wykrywa jakie sa dostepne partycje i aktualizuje /etc/fstab o nowowykryte partycje.

CYTAT
Ps2.O tym w gentoo przyznaję rację,mnie zmyliło to ze przy topicu o Gentoo @Xahil wspomniał ze u niego wykryło bezproblemowo,wiec pomyslałem ze genciaki tak mają.Ale moze @Xahilowi chodziło o cos innego.Niewazne.

Az bede musial sprawdzic o co mi tam chodzilo confused1.gif bo nie pamietam.
Eyeore
@wert
Ja ciebie doskonale rozumiem i jedyne co Ci umiem podpowiedzieć to wiem ze potzrabujesz tego...
http://www.gentoo.org/doc/pl/handbook/hand...-x86.xml?full=1
nie chodzi mi o gentoo to moze być dowolny linuks ale wracam do tego ze potrzebujesz dobrej polskiej dokumentacji instalacjji i budowy systemu i nie wążne czy on się bedzie nazywał psiku_tas czy jak inaczej linuks jest linuksą ogólne zasady sa jedne róznice pomiędzy dystrybucjami polegają na tym że pliki konfiguracyjne znajdują się w niewiele innych miejscach, ale wszstko sobie możesz przekonfigurować tak jak ty chesz i na tym polega wolność linuksa - tak jak ty chcesz a nie jak chce system, ale do tego trzeba dojrzeć pod to co potrzebujesz. możesz mieć zredhaciałego slacka czy zgentoowane suse każdy z tych pomysłow jest ok o tyle o ile wiesz co robisz i wiesz czego potzrebujesz. Ja nie jestem żadną alfą i omegą cały czas się uczę tego systemu - na przykład od niedawna dostałem możliwość działania na suse 9.1 to prawda jest inny jak gentoo jest inny niż slack które w miarę dobrze znam gdzie indziej leża pliki konfiguracyjne cos dziwne te runlevele, xinetd a nie z palaca żeby ftp poszło... i na nim też się zmieniam konfigurację a skoro działa to działa na razie malutko ale nie zauwazyłem żeby ktos narzekał że cos nie działa i będą pewne malutkie bonusy. @wert potrzebujesz poczytania dobrej książki - ja dostałem od kolegi Richard Petersen - Arkana Linuks - drugie wydanie z 1999 roku - tam jest wszystko i większość naprowadzaczy na to co potrzebujesz dzis i na to co będziesz potzrebował kiedyś. Ja na przykład też mam hardcore - eye naucz się postfix w 7 godzin zdalnie, a to niezły kombajn i już umiem postfix chociaż wolę qmail.
Gentooo ma brdzo dobrą polską dokumentację i po raz 10 napisze i przyjazne dla ludzi forum, to też jest wazne a po drugie to jęsli chcesz kombinować po raz kolejny to piszę zobacz...
Xahil (maestro) - ma slacki i gentoo
Kern (też gigant linuksowy) - ma slacka
Bns - ma debiana
Ja mam gentoo
Ghostt - on mam mało czasu ale ma dowolnego linuksa, tylko nie ma czasu, a umie tyle że to masakra...
loooko - gentoo
stawiasz nas w glupiej sytuacji bo oczywiście kazdy z nas chciałby Ci pomóc na tyle na ile umie, ale to nie może byc tak jak ... a co ja będe gadał...
KOD
Ps2.O tym w gentoo przyznaję rację,mnie zmyliło to ze przy topicu o Gentoo @Xahil wspomniał ze u niego wykryło bezproblemowo,wiec pomyslałem ze genciaki tak mają.Ale moze @Xahilowi chodziło o cos innego.Niewazne.[/quote]
Az bede musial sprawdzic o co mi tam chodzilo :co?:  bo nie pamietam.

I cio Xahil ma sobie zainstalować archa ? i sprawdzać co było kiedyś ? Niedoczekanie - po moim trupie...

Więc wybierz sobie dystrybucję z tej listy, bo wówczas będzie się nam ładwiej dogadywać...
Arch i nnd - w jednym stały domu - binarkowa dystrybucja ponoć niezła... ale i tak tam musisz conieco zrobic z palca...

CYTAT
Edit.Eyeore,teraz tak na spokojnie przygladam sie i widze że w cdrom miedzy auto noauto masz spacje.To ma tak byc czy szybkie klikanie? Qrde juz czepiam się wszystkiego a_rotfl.gif


masz złośniku w załączniku fstab
pooglądaj go sobie bo forum ciutke oszukuje... w zipie bo z windy pisże...

Kliknij, aby zobaczyć załącznik

ejj mam dobrą książkę... Wiley.SUSE.Linux.10.Bible.Feb.2006.rar baardzo dobra ksiazka do nauki linuksa, a tak wogole to jakbym dzisiaj glupoty pisał to prosze kasować to co napisalem bo mnie dzisiaj nikt nie trzyma za rączkę po pijaku bo 1/2 litra robi wrażenie na szybko...
Xahil
CYTAT
Ps2.O tym w gentoo przyznaję rację,mnie zmyliło to ze przy topicu o Gentoo @Xahil wspomniał ze u niego wykryło bezproblemowo,wiec pomyslałem ze genciaki tak mają.Ale moze @Xahilowi chodziło o cos innego.Niewazne.

Przeczytalem ze 3 strony tematu o gentoo jakos nie znalazlem tego sad.gif

CYTAT
Edit.Eyeore,teraz tak na spokojnie przygladam sie i widze że w cdrom miedzy auto noauto masz spacje.To ma tak byc czy szybkie klikanie? Qrde juz czepiam się wszystkiego

Tutaj przyznam racje @eyeore ze cie do handbooka od gentoo odsyla, jakbys go przeczytal to bys wiedzial ze

CYTAT
Plik /etc/fstab używa specyficznej składni. Wszystkie wiersze składają się z sześciu pól, oddzielonych spacjami lub/i tabulatorami. Każde z nich pełni określoną funkcję:

* Pierwsze pole definiuje partycję (ścieżkę do odpowiadającego jej urządzenia).
* Drugie pole kontroluje punkt montowania.
* Trzecie pole opisuje używany przez partycję system plików.
* W czwartym polu podane są opcje montowania używane przez mount. Każdy system plików posiada własne ustawienia, pełna lista znajduje się w podręczniku systemowym programu mount (man mount). Wszystkie opcje powinny być oddzielone przecinkami.
* Piąte pole używane jest przez dump do ustalenia czy dana partycja ma być dumpowana czy nie. Zazwyczaj należy wpisać tu 0 (zero).
* Z szóstego pola korzysta fsck do ustalenia kolejności sprawdzania partycji po nieprawidłowym wyłączeniu systemu. Dla głównego systemu plików należy wpisać 1, natomiast dla pozostałych 2 (lub 0 jeśli kontrola nie jest konieczna).

auto jest 3 polem, a noauto w 4, lacznie pol jest 6 wiec wszystko sie zgadza.
wert
Hehe

Dobre,odjeło mi palca z kalwiatury. dribble.gif
Widzicie,problem polega na tym że ja tak naprawde to lubie xperymentować,dochodzi do tego wrodzony wstret do nauki.Potrza mi Gentoowertowy linux i spoko,macie mnie z głowy.hehe nie znacie jakiegos dystro?.

Pozdro

Aha.A te suse,mandrivy to troche za proste-wsio poinstalowane i co tu dalej robić?
Xahil
Mhh no to ja powiem tylko tyle: "Gentoo instalowane wg handbooka" wink.gif Jak uwazasz ze za prosto, to zrobimy wersje skrocona handbooka, cos w stylu samego spisu tresci ("ustaw partycje, rozpakuj stage3, ustaw make.conf") a do reszty sobie sam bedziesz dochodzil wink.gif

Tak naprawde duzo wiecej sie uczysz korzystajac z systemu niz podczas jego instalacji, instalacje mozna zrobic wg jakiegos opisu, lub celowo jest uproszczona (wszystkie suse, mandrivy itd), ale dopiero potem kiedy zaczynasz konfigurowac system, kompilujesz kernela (reczne, a nie zadnym genkernel), konfigurujesz kolejne programy to tak naprawde poznajesz linuksa. Chyba jedyna rzecza na ktorej sie nauczylem wiecej niz podczas normalnej rzeczy byla budowa wlasnej mocno okrojonej minidystrybucji (praktycznie od 0, ale zajmowala 2 Mb i miala odtwarzacze mp3 i ogg ktore sam przerabialem zeby sie linkowaly z uclib wink.gif ).

Pozatym znowu widac niekonsekwencje w twoim postepowaniu, jak sam napisales
CYTAT
tak naprawde to lubie xperymentować,dochodzi do tego wrodzony wstret do nauki

A jak pojawia sie jakis problem, watpliwosc, to zamiast eksperymentowac, poprostu pytasz albo szukasz gotowego rozwiazania.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2012 Invision Power Services, Inc.