Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Serwis rowerowy
Osłomania > Dyskusje i Pogawędki > Hobby - Kafejka
Zarjan
Hej. Co robicie, gdy po skuciu nowego łańcucha ogniwo, które skuliście wogóle wam się nie rusza? Wyginanie łańcucha na boki, jak i ponowne jego rozkuwanie niewiele daje. Łańcuch - tak jak w temacie - S.R.A.M. PC-48 i od razu zaznaczam, że spinki do niego nie dołączyli. Pomocy, bo już męczę się z nim z tydzień. laugh.gif

PS. Oczywiście chodziło o S.R.A.M. bez kropek. Cenzura na ten wyraz jest chyba zbędna?
pkacz
Cenzura jest konieczna bo każdy by zaczął srać gdzie popadnie...

PS. Prześlesz mi w końcu "wiesz co" ?
Zarjan
CYTAT(pkacz @ 31.08.06 - 14:55) *
PS. Prześlesz mi w końcu "wiesz co" ?

Sic! Jutro.
spychacz
Prawdopodobnie zgniatasz za bardzo ogniwo, brak "luzu".
Czym skuwasz ten lancuch, jak moge wiedziec ??

PDFy o Servisie lancuchow[beeep]

PS.Zarjan nazwalbys tem temat jakos przyjznie dla ...
Zarjan
CYTAT(spychacz @ 31.08.06 - 16:08) *
Prawdopodobnie zgniatasz za bardzo ogniwo, brak "luzu".
Czym skuwasz ten lancuch, jak moge wiedziec ??

PDFy o Servisie lancuchow[beeep]

PS.Zarjan nazwalbys tem temat jakos przyjznie dla ...

Przeglądałem już te PDFy. Łańcuch skuwam imadłem. Możliwe, że za bardzo zgniatam, ale inaczej się raczej nie da. Gdyby sworzeń luźniej wchodził, to nie byłoby sprawy.
spychacz
Imadlem to mozesz wiesz co skuc. biggrin.gif

Skuwacze do lancuchow:

Skuwacz Shimano'ski do lancuchow UG/IG/HG


Multitool CrankBrother


Multitool Topeak Alien II


Made in Ryzowe Oczko wink.gif


NIT panie Zarjan musi ciezko chodzic poniewaz wypadlby ci podczas jazdy rowerem i wtedy bys cursing.gif
Nie radze 2x skuwacz tego samego nitu.
Sprycjan
A nie prościej byłoby dokupić do niego spinkę? Nie musiałbyś się męczyć i następnym razem łatwiej byłoby rozmontowywać łańcuch.
Zarjan
Spychacz, imadło "typu" Shimano - takie jak na pierwszym obrazku.

Co do skuwania 2x tego samego nitu - to bez przesady. Aczkolwiek teraz już ten nit za wesoło nie wygląda. Najwyżej jak rozpracuję już skuwanie tej cholernej 48-mki, to wymienię to ogniwo na nowe.
spychacz
Rozpinanie łańcucha

A zatem kupiliśmy już nowy łańcuch i zamierzamy wymienić nasz stary, zużyty. Szerokie łańcuchy 1/8" wyposażone są w specjalną zapinkę, która ostatnio pojawiła się także w nowych łańcuchach Sachsa Powerlink.



Do rozpięcia (albo bardziej fachowo - rozkucia) typowych łańcuchów potrzebny jest specjalny przyrząd - rozkuwacz. Przyda się też w trasie, w przypadku pęknięcia łańcucha - wystarczy skrócić go o dwa ogniwa i możemy kontynuować wycieczkę. Rozkuwacz do łańcucha (10 KB) Spotyka się dwa rodzaje rozkuwaczy: "zwykły" oraz typu Shimano. Ten drugi, posiadający dodatkowe pokrętło regulacyjne jest dużo lepszy. Niedawno (maj 1999) nabyłem ów Shimanopodobny za jedyne 15 zł. Naszym celem jest wypchnięcie dowolnego sworznia. Wkładamy więc łańcuch w urządzonko, regulujemy pokrętło dociskające i kręcąc dźwigienką wypychamy sworzeń. W pierwszej fazie musimy użyć niemałej siły by go ruszyć. Potem idzie już łatwiej (10-12 obrotów), aż sworzeń zbliża się do końca. W tym momencie przerywamy pracę, wyciągamy łańcuch z rozkuwacza (niekiedy przychodzi to z pewnym trudem) i próbujemy go rozpiąć, wyginając energicznie na boki. Nie wolno nam do końca wypchnąć sworznia z ogniwa, gdyż jego ponowne włożenie jest mocno kłopotliwe. Po rozpięciu sworzeń powinien wystawać ok. 0,5 mm do wnętrza ogniwa. Jeżeli łańcuch nie daje się rozpiąć, wkładamy go znowu do rozkuwacza, wkręcamy pół obrotu, wyciągamy łańcuch i ponawiamy próbę jego rozpięcia...
Skuwanie łańcucha jest operacją podobną do rozkuwania. Łączymy prowizorycznie oba jego końce (teraz właśnie przydaje się owe 0,5 mm wystającego sworznia), zakładamy urządzonko - tym razem z drugiej strony - i kręcimy. Sworzeń musi się znaleźć na swoim normalnym miejscu. Sprawdźmy, czy równo wszedł, a w razie potrzeby, korygujmy jego położenie rozkuwaczem. Zobaczmy czy łańcuch zgina się bez oporów w miejscu łączenia. Jeżeli wyczuwamy nawet mały opór, spróbujmy energicznie powyginać go na boki, a gdy i to nie wystarcza, ponownie posłużmy się rozkuwaczem. Musimy doprowadzić do stanu, w którym nie jesteśmy w stanie wyczuć żadnej różnicy między skuwanym miejscem, a pozostałymi częściami łańcucha, inaczej ryzykujemy jego "złośliwe" przeskakiwanie.
Zrodlo: cyfronet.krakow.pl
Zarjan
Drogi Spychaczu, tą poradę Zbooya także już przerobiłem. Nawet coś takiego próbowałem (znalezione na jednym z forów rowerowych):
CYTAT
Generalnie żeby zakuć łancuch tak aby nie było problemów z większymi oporami na ogniwie, trzeba użyć tej regulacji co się znajduje po przeciwnej stronie, niz dźwignia.
Najpierw blokujesz ta regulacją ogniwo, wsuwasz prawie do końca sworzen, zostawiając jakiś ułamek milimetra, po czym zwalniasz ta blokade tak żeby łańcuch opierał się tylko na tym elemencie który wchodzi między blaszki ogniwa i dokrecasz ten brakujący ułamek milimetra.

Ogólnie rzecz biorąc, żaden z artykułów, porad itp. z internetu nie pomógł mi.

Chyba jednak skończy się na tym, że podjadę do sklepu i kupię po prostu zapinkę S.R.A.Ma.
spychacz
Odbierz to z humorem co napisze. wink.gif

Zarjan pozdrow usera z innego forum bo jak widze jak ktos pisze "wsuwasz prawie do końca sworzen" to swiadczy ze ktos ma mala widze techniczna a co dopiero o skuwaniu i rozkuwaniu lancucha wink.gif .
Podaj mu te linki i niech mysli dalej ze ma sworzen w lancuchu - Sworzen, Nit , Lancuch Rowerowy

Szkoda ze nie pomoglem. (na przyszlosc zabieraj Skuwacz na dluzsze wycieczki wink.gif )
Ps.tylko wez najlepiej lanczuch ze soba jak bedziesz kupowal spinke "zapinke".
Zarjan
CYTAT(spychacz @ 31.08.06 - 22:33) *
Odbierz to z humorem co napisze. wink.gif

Zarjan pozdrow usera z innego forum bo jak widze jak ktos pisze "wsuwasz prawie do końca sworzen" to swiadczy ze ktos ma mala widze techniczna a co dopiero o skuwaniu i rozkuwaniu lancucha wink.gif .
Podaj mu te linki i niech mysli dalej ze ma sworzen w lancuchu - Sworzen, Nit , Lancuch Rowerowy

Szkoda ze nie pomoglem. (na przyszlosc zabieraj Skuwacz na dluzsze wycieczki wink.gif )

Nie bardzo rozumiem. Sworzeń to element konstrukcyjny służący do łączenia elementów w sposób umożliwiający ich obracanie się, a więc to, co jest w łańcuchu. "Bolec", który wchodzi w dziurkę ogniwa. Nit jest zaś nieruchomy, więc koleś dobrze pisał używając terminu "sworzeń". Sworzeń jest oddzielną od ogniwa częścią i jakbym się uparł, to bym cały z niego wyparł (tylko wtedy ogniwo do śmieci). Co miałeś na myśli?

CYTAT
Ps.tylko wez najlepiej lanczuch ze soba jak bedziesz kupowal spinke "zapinke".

Kupię taką zapinkę-spinkę, która figuruje jako jedna z rekomendowanych w dokumentacji do PC-48.
spychacz
Hehehehe a twoje sworznie w S R A Mie obracaja sie confused1.gif no Zarjan nie rob scen wink.gif
Zarjan
CYTAT(spychacz @ 31.08.06 - 22:49) *
Hehehehe a twoje sworznie w S R A Mie obracaja sie confused1.gif no Zarjan nie rob scen wink.gif

Spychaczu...
CYTAT
do łączenia elementów w sposób umożliwiający ich obracanie się

A więc sworznie nie muszą się obracać. One tylko umożliwiają obracanie się elementów nimi połączonych. smile.gif
spychacz
OK od dzis SWORZEN dla Ciebie bede pisal. wink.gif

Tylko pamietaj ze mowie NIT. biggrin.gif
Zarjan
CYTAT(spychacz @ 31.08.06 - 22:58) *
OK od dzis SWORZEN dla Ciebie bede pisal. wink.gif

Tylko pamietaj ze mowie NIT. biggrin.gif

Nie no ale tak na poważnie, uzasadnij dokładnie dlaczego nit, a nie sworzeń. Nie chcę potem gdzieś wypalić ze sworzniem jeśli okaże się, że mowa o nicie. Uzasadnienie proszę poprzeć źródłami, ale nie z wikipedii. wink.gif

Z tego co się orientuję, sworzeń umożliwia ruch elementów wokół swojej osi (sworznia), a więc w przypadku łańcucha rowerowego byłoby to prawdą. A może nie? Może Fideista rozwiąże ten problem? wink.gif
spychacz
A ja poprosze o rozwiazanie roznicy zdyn "sworzen" czy "nit" jakiegos pana inzyniera budow drog i mostow. respekt.gif
Najlepiej gdyby to byl inz.Karwoski biggrin.gif
gulon
Nie znam się na budowie łańcucha rowerowego, ale w tej sprzeczce nit-sworzeń, to chyba jest tak, że ten nit dla jednego elementu jest sworzniem dla drugiego te dwa pierwsze łączącego. Tak więc nit jest sworzniem i odwrotnie smile.gif ...
Fideista
CYTAT(Zarjan @ 01.09.06 - 00:03) *
Nie no ale tak na poważnie, uzasadnij dokładnie dlaczego nit, a nie sworzeń. Nie chcę potem gdzieś wypalić ze sworzniem jeśli okaże się, że mowa o nicie. Uzasadnienie proszę poprzeć źródłami, ale nie z wikipedii. wink.gif

Z tego co się orientuję, sworzeń umożliwia ruch elementów wokół swojej osi (sworznia), a więc w przypadku łańcucha rowerowego byłoby to prawdą. A może nie? Może Fideista rozwiąże ten problem? wink.gif


Drogi Zarjanie!

Niestety, przyznaję ze skruchą, iż nie mam pojęcia co dokładnie robi sworzeń - kojarzący mi się raczej sam w sobie z czymś mało obrotowym i raczej nieruchomym. Nie chcąc się zagłębiać tutaj jednak w istotę "sworzeniowości", owszem - mogę sobie wyobrazić coś obracającego się wokół sworznia, ale moja wyobraźnia w tej kwestii jest jedynym źródłem informacji. Wiedzy natomiast, zwłaszcza wiedzy fachowej, popartej praktyką, niestety w sobie nie znajduję. Nit natomiast, tak jak ja go rozumiem (znów bez wchodzenia w istotę "nitowości"), byłby raczej czymś, co pozwalałoby na łączenie pewnych elementów. Byłby ów nit zatem niejako spoiwem i gwarantem trwałości, daleko bardziej niż czymś, co umożliwia jakikolwiek ruch. Znów jednak - sięgam tutaj do tak głębokich pokładów swojej wyobraźni, iż siebie samego zadziwiam.

Gdybyśmy jednak musieli oprzeć się na mojej wyobraźni, to - posługując się metaforą, rzekłbym, iż sworzeń byłby właśnie tym czymś, co sprawia, iż to mężczyzna obraca się wokół kobiety. To on nadawałby nam ten specyficzny ruch wokół tego, co ze swej natury jest nieruchawe i leniwe, to on nakręcałby nas do podejmowania działań wszelakich, mających na celu wprawienie organizmów w jedyny właściwy im stan. Nit zaś, byłby tym, co sprawia, iż organizmy złącząne razem - zaczynąją wspólnie trwać.

Tak oto - znów mogę pisać jedynie o odczuciach i wyobrażeniach - wydaje mi się, iż zarówno sworzeń, jak i nit - w różnych sytuacjach mogą desygnować ten sam przedmiot. Jeśli mamy do czynienia z ruchem - zwłaszcza obrotowym bądź (w skrajnych przypadkach, nazywanych też czasem ostatecznymi posunięciami) posuwistym, myślimy o sworzniu. Jeśli zaś przechodzimy do opisu samego połączenia czy też - trwania w tymże - to myśli nasze biegną ku doskonałemu spoiwie, sięgają niemal do samej istoty spoiwości, do źródła zjednoczenia i połączenia wszelkich materiałów trwałch i nietrwałych. Mówiąc krótko - myślimy o nicie. Mówiąc o nicie, nitach, nitowaniu i w ogólności - o łączeniu materiałów - można wysnuć wniosek, iż proces ten zapoczątkowała już mityczna Ariadna, która samego Tezeusza, pogromcę minotaura, za "nić" (domniemuję, iż to staropolskie określenie naszego nitu) do siebie przyciągnęła.

Dlatego też, drogi Zarjanie, najpierw zakręć wokół sworznia, a później przyszpil nitem.
Mr. T
CYTAT(spychacz @ 31.08.06 - 23:14) *
A ja poprosze o rozwiazanie roznicy zdyn "sworzen" czy "nit" jakiegos pana inzyniera budow drog i mostow. respekt.gif
Najlepiej gdyby to byl inz.Karwoski biggrin.gif

Nit jest na stałe, a sworzeń można rozłączyć. I tyle.
Zarjan
http://www.cyfronet.krakow.pl/rowery/vbrejki.html
CYTAT
Odkręcamy śrubę baryłkową przy klamce w lewo, aż do momentu, w którym klocki zaczną się opierać o obręcze.

Gdzie ta śruba "baryłkowa" przy klamce???
CYTAT
Wkręcamy śrubę baryłkową przy manetce aż do uzyskania pożądanego, czy też preferowanego luzu klamki.

Gdzie ta śruba "baryłkowa" przy manetce???

Próbowałem już chyba wszystkich śrubek i żadna nie ma wpływu ani na "opieranie się klocków o obręcze" ani na "luz klamki".
Chciałem tylko zwiększyć odstęp klocków od obręczy (bo mi obcierają podczas jazdy i mnie hamują) przy jednoczesnym zachowaniu siły hamowania, a skończyłem z porozkręcanymi hamulcami . icon_doh.gif
spychacz
A jak ocieraja o obracz, na powierzchni calej felgi czy np na odcinku 20cm. moze zaczynasz dostawac 8. smile.gif

Ps. Zarjan czy nie mogles tego tematu zaczac w tym temacie i poprosic kogos aby zmienil temat tamatu na np Servis Rowerowy.
Zarjan
CYTAT(spychacz @ 03.05.07 - 19:27) *
A jak ocieraja o obracz, na powierzchni calej felgi czy np na odcinku 20cm. moze zaczynasz dostawac 8. smile.gif

Ps. Zarjan czy nie mogles tego tematu zaczac w tym temacie i poprosic kogos aby zmienil temat tamatu na np Servis Rowerowy.

Na powierzchni całej obręczy.
Po pierwsze to: Co jest manetką, a co klamką? Bo autor artykułu tego nie sprecyzował.
Sprycjan
Klamka to jest to od hamulca co się ściska żeby zahamować, manetka to jest ten taki dzyndzel który zmienia biegi. TU masz rysunek.

Jeżeli klocki szurają po całej obręczy to musisz dokręcić tą śrubkę przy klamce aż do uzyskania pożądanego efektu, na rysunku to jest ta taka czarna przez którą linka przechodzi. Jeżeli masz ją dokręconą a klocki dalej ocierają się o obręcz to musisz poluzować troche śrubki mocujące klocki do ramion i je troche odsunąć. Jeżeli nie chcesz luzować klocków to na ramionach hamulców powinna być śrubka krzyżowa (ta taka z krzyżykiem na łebku nie wiem jak to sie fachowo nazywa) i ją troche odkręcić. Teoretycznie te śrubki powinny regulować odchylenie ramion, ale ja się nimi jeszcze nigdy nie bawiłem więc nie wiam jak to z nimi jest tongue.gif

Jest jeszcze jedna metoda, możesz lekko odkręcić śrubkę trzymającą linkę przy hamulcu i wydłużyć linke.
Zarjan
Poskręcałem na powrót mój hamulec. Jutro się przejadę i zobaczymy jak to wyjdzie.

Jeszcze wrócę do tego obcierania - to obcierał prawy klocek zaraz po tym jak wciskałem hamulec. Musiałem się zatrzymywać i przesuwać prawe ramię na zewnątrz od osi symetrii roweru. Wtedy mogłem jechać dalej bez kłopotów (do kolejnego wciśnięcia hamulca). Dodam, że raz mi obcierał, a raz nie.

I śrubki. Tak je tak rozkminiłem:




spychacz
Konstrukcja i rodzaje manetek rowerowych

Istnieje wielka rozmaitosc konstrukcji manetek i ka¿dy producent stara sie ciagle wymyslac cos nowego.
Mo¿na jednak w tym bogactwie wyró¿nic typy manetek.

Proste manetki dzwigniowe - jest to najprostsza mo¿liwa konstrukcja, składajaca sie z małej dzwigienki,
która porusza wałkiem, dookoła którego okreca sie linka. Dzwigienke przesuwa sie palcami. Dzwigienka
jest po zmianie przeło¿enia utrzymywana w miejscu dzieki zapadce, lub w najtanszych modelach, po
prostu dzieki sile tarcia. Powa¿na wada tej konstrukcji jest zwiazana z nia niewygoda. Do przesuwania
dzwigienki potrzeba zazwyczaj dosc du¿o siły dla pokonania oporów tarcia lub oporów zapadki - które
musza byc oczywiscie wieksze od siły potrzebnej do pokonania oporów spre¿yny przerzutki lub
przekładni. Wiekszosc tych manetek wymusza te¿ odrywanie rak z kierownicy w trakcie zmiany
biegu.

Manetki typu "E-Z" - składaja sie one z dwóch dzwigienek. Linka jest tutaj równie¿ okrecona na wałku,
jednak nie jest on bezposrednio połaczony z dzwigienkami, lecz poprzez dosc zło¿ony mechanizm
wyciagajaco-zwalniajacy. Jedna z dzwigienek słu¿y do zwalniania zapadki blokujacej ruch wałka, dzieki
czemu po jej lekkim nacisnieciu nastepuje zwolnienie wypuszczenia linki o jedna pozycje indeksacyjna.
Przy pomocy drugiej dzwigienki, wymusza sie ruch wałka, w kierunku wciagania linki. Manetki te sa
znacznie wygodniejsze w u¿yciu od zwykłych manetek dzwigienkowych, ale posiadaja znacznie bardziej
skomplikowana od nich konstrukcje. Ich zalety sa jednak na tyle du¿e, ¿e rozpowszechniły sie one bardzo
i powstało wiele ich odmian, m.in.:
Firma S.r.a.m równie¿ produkuje obecnie manetki typu "E-Z", ale sa one znacznie gorszej jakosci od
systemu "Rapid-Fire".

Manetki "Rapid-Fire" do rowerów górskich, produkcji Shimano, wystepujace we wszystkich wy¿szych
grupach osprzetu tej firmy. Manetki te montuje sie na kierownicy, pod klamkami hamulcowymi. Obie
dzwigienki znajduja sie pod kierownica i steruje sie nimi przy pomocy kciuka i palca wskazujacego bez
koniecznosci odrywania rak od kierownicy a nawet klamek hamulcowych. Wystepuja one tak¿e w formie
zintegrowanych klamkomanetek.

Klamkomanetki szosowe - sa one zintegrowane z klamkami hamulcowymi, a własciwie sa w nie
wbudowane. Klamka oprócz mo¿liwosci dociskania jej do kierownicy - co oczywiscie powoduje
hamowanie, porusza sie tak¿e lekko na oba boki. Ruch w kierunku ramy roweru powoduje wyciaganie
linki przerzutki, a ruch na zewnatrz powoduje zwolnienie zapadki i wypuszczenie linki. W innym
wariancie, wewnatrz klamki ukryta jest mała dzwigienka zwalniajaca, a wyciaganie linki odbywa sie przez
ruch klamka w kierunku ramy.

Klamkomanetki szosowe produkuje Shimano i Campaniolo.
Manetki koncowe - zakłada sie je na konce rogów kierownicy, w rowerach szosowych oraz górskich. Ich konstrukcja jest bardzo podobna do manetek "Rapid-Fire", tyle ¿e dzwigienki sa tutaj ustawione
prostopadle do rogów, dzieki czemu mo¿na je obsługiwac kciukiem bez odrywania rak od konców ramy,
co umo¿liwia stałe utrzymywanie sylwetki aerodynamicznej na rowerze.

Manetki obrotowe - składaja sie one z dwóch pierscieni i bebenka. Zakłada sie je na kierownice w
miejscu, gdzie normalnie łaczy sie klamka hamulcowa z raczka kierownicy. Zewnetrzny pierscien obraca
sie wzgledem wewnetrznego i powoduje ruch bebenka, na którym jest opleciona linka sterujaca. Krecac
pierscieniem w jedna strone wyciaga sie linke, a krecac w druga luzuje. Powierzchnia zewnetrznego
pierscienia jest pokryta zwykle chropowata guma i zazwyczaj prawie niedostrzegalnie łaczy sie z raczka
kierownicy. Umo¿liwia to zmiane biegów bez odrywania rak z kierownicy, ale w odró¿nieniu od manetek
"Rapid-Fire" niemo¿liwe jest jednoczesne zmienianie biegów i hamowanie. Zmiana biegów wymaga te¿
u¿ycia dosc du¿ej siły (zwłaszcza przy wyciaganiu linki), ale robi sie to cała dłonia, a nie tylko palcami.
Zaleta tych manetek jest te¿ prosta ich konstrukcji i bardzo intuicyjna obsługa. Ich wada jest natomiast
to, ¿e czasami dokonuje sie zupełnie niechcianej zmiany biegu.
Manetki obrotowe zostały wypuszczone na rynke przez firme S.r.a.m w latach '80 pod nazwa "Grip Shift".
Obecnie podobnego rodzaju manetki produkuje te¿ firma Shimano pod nazwa "Revo-Shift", sa one
jednak dostepne tylko w tanszych grupach osprzetu tej firmy.
Zrodlo: Kolarstwo.info - rowery, czesci rowerowe i dietetyka sportowa smile.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2012 Invision Power Services, Inc.