Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Krótka historia swastyki
Osłomania > Dyskusje i Pogawędki > Hobby - Kafejka > Historia
easio
15 września 1935 r. III Rzesza przyjęła swastykę jako swoje godło. Po dziesięciu latach zbrodni hitlerowskich pod tym znakiem większość świata znienawidziła go, mimo że ludzkość zna swastykę tysiące lat.



Swastykę w herbie mieli m.in. Stuartowie, Radziwiłłowie i Borejkowie. Widniała ona na niektórych banknotach wyemitowanych przez rosyjski rząd tymczasowy w 1917 r. Fińskie lotnictwo od 1918 r. do 1944 r. używało jako oznaczeń swastyk i nie miało to nic wspólnego z sojuszniczą Rzeszą: niebieska swastyka bowiem była znakiem szwedzkiego barona Ericha von Rosena, który w marcu 1918 r. podczas wojny domowej ofiarował armii fińskiej pierwszy samolot. Swastykę miało (w kolorze bordo) w swej krótkiej przedwojennej historii lotnictwo łotewskie. Znakiem tym oznaczali swoje maszyny również amerykańscy lotnicy walczący w siłach francuskich podczas I wojny światowej.

Żołnierze utworzonej w 1923 r. amerykańskiej 45 Dywizji Piechoty żółte swastyki na czerwonym tle nosili na lewym ramieniu: było to odwołanie do indiańskiego znaku pomyślności.

Poza Australią, na całym prawie globie można się natknąć na rozmaite swastyki z różnych okresów. Swastyka bowiem jest nie tylko jednym z najpowszechniejszych, ale i najstarszych oraz najbardziej uniwersalnych znaków. Najczęściej symbolizowała życie, światło, płodność, zbawienie i, co szczególnie istotne, słońce z jego ruchem na nieboskłonie.

Jej pierwsze znalezione wizerunki powstały w Armenii (rysunki skalne w dolinie Ararat) 10 tys. lat p.n.e. Początkowo miała znaczenie obrzędowo-religijne, ale później wykorzystywano ją jako motyw zdobniczy szczególnie w architekturze, nie tylko sakralnej.

Znak swastyki szczególnie był rozpowszechniony wśród ludów Azji i Europy, rzadziej w Afryce i Ameryce. W Chinach znano swastykę pod nazwą wan jako pierwotny emblemat taoistów i można ją znaleźć w rękopisach założyciela tej religii Lao-Cy. Widnieje na chińskich pieniądzach z VII w.n.e. Do dziś jest w Państwie Środka symbolem nieśmiertelności i długowieczności. Swastyka znajduje się na piersi Buddy oraz, jako jeden z pomyślnych znaków na jego stopie, oznaczając klucz do raju. Wraz z buddyzmem dotarła także do Tybetu, Nepalu i Japonii. W Kraju Kwitnącej Wiśni zdobiono nią miecze, sztandary bojowe oraz herby (były wśród nich swastyki trójramienne, a także nietypowe z pięcioma ramionami). Nieobca była także kulturom Majów i Azteków.

W Skandynawii znano ją jako młot Mjöllnir - atrybut gromowładnego boga Thora. U Germanów, podobnie jak u Celtów, wizerunek swastyki strzegł wojownika, który nosił go podczas walki. Znali ją również między innymi starożytni Syryjczycy, Grecy i Rzymianie. Była jednym z najczęściej spotykanych symboli na monetach bitych w starożytnej Mezopotamii. Swastyki odkryto w Troi i Pompei, a nawet w liczących 2 tys. lat ruinach synagog w Palestynie. Przez kilka pierwszych wieków chrześcijaństwa zastępowała krzyż. Pojawiała się również w sztuce romańskiej, w tym w katakumbach, na ołtarzach, posadzkach, szatach liturgicznych, sarkofagach.

Aryjski Hackenkreuz

Naziści budując swoją mitologię także poszukiwali mitycznych korzeni. Odwoływali się do Arjów - starożytnych plemion o jasnej skórze, które zasiedliły tereny dzisiejszych Indii i Iranu odgrywając ogromną rolę cywilizacyjną - zaś swastykę uznali za ich symbol, co przyczyniło się do mylnej teorii, że to od tych ludów ona pochodzi. Natomiast z języka Arjów, czyli najstarszej formy języka sanskryckiego, pochodzi sama nazwa i oznacza "sprzyjający pomyślności" (sanskr. svasti - powodzenie).

Korzenie ideologii nazizmu łączą się z dwoma rodzajami ruchów rozwijającymi się od schyłku XIX w. - volkistowskimi, gloryfikującymi chłopstwo niemieckie jako nosiciela ducha narodowego, głoszącymi ideały życia w zgodzie z naturą, kult witalności i heroizmu, oraz istotniejszymi, powiązanymi z nimi, neopogańskimi. Dla tych drugich, silnie nacjonalistycznych, jedną z najważniejszych postaci był Austriak Guido von List (1848-919) - mistyk, badacz znaków runicznych oraz mitologii i historii germańskiej. Wraz z grupką zwolenników w 1875 r. obchodził w pobliżu Wiednia święto letniego przesilenia. Oddawali się neopogańskim rytuałom, w czasie których wznoszono toasty, rozpalano święty ogień, medytowano. Dla uczczenia słońca - wcielenia nordyckiego boga Baldura - ułożono z ośmiu butelek znak swastyki.

Ezoteryka ma spore znaczenie w szukaniu źródeł hitlerowskiej swastyki, bo spirytyzm, magia, astrologia itp. fascynowały elity niemieckich faszystów, w tym samego Hitlera. Notabene rozmaite tajne stowarzyszenia o podobnym charakterze wywarły wpływ na nazistów. Były wśród nich nacjonalistyczne Ordo Novi Templi i Stowarzyszenie Thule. Oba wykorzystywały swastyki, a niektóre źródła podają, że Ordo Novi Templi, założone przez ucznia von Lista, pierwsze użyło jej jako symbolu aryjskich odwołań. Z kolei o Thule podczas procesu norymberskiego Alfred Rosenberg, czołowy ideolog III Rzeszy, mówił: "Ależ wszystko wyszło stamtąd! Pouczenie tajne, któreśmy mogli stamtąd zaczerpnąć, pomogło nam więcej w dojściu do władzy niż dywizje SA i SS. Ludzie, którzy założyli to stowarzyszenie, byli prawdziwymi magami".

Hitler w "Mein Kampf" pisał: "Swastyka oznacza powierzoną nam misję walki o zwycięstwo rasy aryjskiej, a zarazem triumf ideału pracy twórczej, która zawsze była i będzie antysemicka..." (Führer, podobnie jak wszyscy Niemcy, posługiwał się słowem Hakenkreuz, od niem. Hacken - hak i Kreuz - krzyż).

Po II wojnie swastyki usuwano, sankcjonując niejako hitlerowskie przywłaszczenia. Przedstawiciele kilku plemion Indian Ameryki Płn. ogłosili, że nie będą wykorzystywali tego znaku w swym rękodziele, bo zaczął on symbolizować zło. Jednak nie wszyscy są tego zdania: w północnej części kanadyjskiej prowincji Ontario mała mieścina przyjęła nazwę Swastika w 1911 r. Podczas II wojny światowej rząd prowincji usiłował przemianować ją na Winston, ku czci Churchilla. Mieszkańcy nie zgodzili się: "Do diabła z Hitlerem! My wcześniej się tak nazwaliśmy". Jest także jezioro Swastika (drugie o tej samej nazwie - w USA), a poza tym na początku XX w. istniało kilka drużyn hokejowych pod nazwą Swastikas, przyodzianych w stroje ze znakiem swastyki. Podobnie ubrana była kobieca drużyna z Edmonton.

Pod koniec stycznia 2005 r. brytyjscy Hindusi protestowali przeciw propozycji Komisji Europejskiej, by zakazać swastyki w krajach Unii. (Dość szybko pomysł poszerzono o znak sierpa i młota). "Używamy swastyki od 5 tys. lat. To symbol szczęścia, który odpędza zło - tłumaczył sekretarz generalny Forum Hinduskiego w Wielkiej Brytanii. - To tak, jakby zakazać używania krzyża, bo Ku-Klux-Klan palił krzyże".

Rzeczywiście, najstarsze swastyki na terenie Indii powstały w trzecim tysiącleciu przed Chrystusem, a dotarły tam znad Tygrysu i Eufratu. Swastyka stanowi atrybut dwóch ważnych bóstw hinduskich: Agni - boga ognia (znak swastyki na domu ma chronić przed pożarem) oraz Ganeśa - słoniogłowego bóstwa mądrości i sprytu, które tworzy i usuwa przeszkody. Dlatego wzywa się go przed każdym ważnym przedsięwzięciem, a jemu poświęcony znak swastyki przynosi pomyślność. Do dziś w prowincji Gudżarat maluje się swastykę na czole dziecka podczas jego pierwszych postrzyżyn, a w całych Indiach towarzyszy ona ceremoniom ślubnym, na przykład w postaci nadruku na zaproszeniach.

Z Indii swastyka trafiła na dzieła zafascynowanego kulturą hinduską Rudyarda Kiplinga, które sygnowane były nią do lat 30. Do tego czasu wykorzystywały ją także na odznaczeniach brytyjskie organizacje skautowskie. Co więcej, swastyka w tym okresie była w świecie anglojęzycznym popularnym, zwłaszcza na kartkach pocztowych, symbolem pomyślności np. rozkoszny bobas trzyma wielką prawie jak on swastykę, a podpis głosi: "Zachowaj ją. Przyniesie Ci szczęście". Z takim zamysłem w 1925 r. Coca Cola wyprodukowała breloczek w kształcie swastyki ze sloganem: "Pij Coca Colę po 5 centów za butelkę".

Ostatecznie, po wielu kontrowersjach, w państwach Unii nie zakazano ani sierpa i młota (znak komunizmu jest wytworem ustroju, który symbolizował; wcześniej nie znano go, choć osobno przedmioty te, zwłaszcza młot, były w symbolice używane), ani swastyki. Nie mogło być inaczej, skoro nadal jest powszechnie stosowana nie tylko przez wyznawców hinduizmu, ale między innymi buddyzmu i dżinizmu.

Natomiast po wielu protestach (m.in. centrum Holocaustu) Microsoft usunął symbol swastyki znajdujący się w czcionce Bookshelf Symbol 7, dołączonej do pakietu MS Office 2003. Przedstawiciele MS stwierdzili, że nie wiedzą, jak się tam znalazła, gdyż czcionki były zamawiane w innych firmach. Co ciekawe, usuwająca ją łatka likwidowała również Gwiazdę Dawida! Zaś w Glendale koło Los Angeles swastyki pozbyto się z 900 żeliwnych latarni ulicznych, którymi były ozdobione. Lampy wykonała amerykańska firma na początku lat 20.

Polskie złamane krzyże

Na ziemie polskie swastyka dotarła w okresie końcowym neolitu prawdopodobnie za sprawą wędrówek praindoeuropejskich ludów rolniczych. Szczyt jej powodzenia przypadł w okresie kultury łużyckiej. Zwano ją swarzycą i kojarzono ze Swarogiem - bogiem słońca, jednak symbolizowała także ogień, ciepło, witalność i rozrodczość. Ozdabiano swastyką wyroby ceramiczne, biżuterię i broń, a we wczesnym średniowieczu posługiwano się nią w pogańskich obrzędach religijnych np. przeganianiu upiorów. W XIII i XIV w. stopniowo zanikła, jednakże jako znak pomyślności przetrwała na weselnym pieczywie, pisankach, naczyniach i sprzętach aż do czasów nowożytnych.

W okresie Młodej Polski szczególnym zainteresowaniem cieszyła się kultura Orientu i Podhala, więc usiłowano znaleźć ich cechy wspólne. Takim elementem okazała się właśnie swastyka zwana przez górali krzyżykiem niespodzianym. Jan Reychman w "Pelerynie, ciupadze i znaku tajemnym" pisał: "Lucyfer musi jawić swe mądrości w Tatrach, nie na Libanie (...). Zamiast krzyża mogilnego stawiamy praindyjski, lecz i tatrzański monolit swastyki, dający się widzieć ze swojego wierzchołku duchowe gwiazdy".

W powieści Tadeusza Micińskiego pt. "Nietota" bohater używa swastyki niczym talizmanu: "Oglądałem się długo mijając rzędy podwórcowych świerków - swastiką odżegnywałem upiory...". Stanisław Witkiewicz ozdobił swastyką budynek Muzeum Tatrzańskiego. Pojawiała się także w publikacjach Walerego Eljasza-Radzikowskiego, malarza i grafika, popularyzatora Tatr. Z kolei Mieczysław Karłowicz oznaczał swastykami górskie szlaki. Właśnie dlatego jego ulubiony symbol wyryto na kamieniu upamiętniającym śmierć tego kompozytora w lawinie pod Małym Kościelcem. Do dziś swastyki można także zobaczyć w schronisku Murowaniec na Hali Gąsienicowej, gdzie są wkomponowane w barierki schodów.

Po 1918 r. swastyka stała się wraz z gałązką jedliny godłem Strzelców Podhalańskich i jest używana po dziś dzień jako odznaczenie pamiątkowe. Ale pojawiała się nie tylko na Podtatrzu. Była symbolem założonego w 1822 r. Towarzystwa Wydawniczego IGNIS (łac. ogień). Liga Obrony Powietrznej Państwa (poprzedniczka Obrony Cywilnej), wykorzystywała granatową swastykę jako tło odznaki instruktorskiej. Swastyka była również pamiątkowym odznaczeniem 4 Pułku Piechoty Legionów z Kielc oraz Federacji Związku Żołnierzy Obrońców Ojczyzny. W II RP złamanym krzyżem posługiwały się także dwie korporacje studenckie, działająca w Poznaniu Helionia oraz warszawska Varsovia. A polski mesjanizm znalazł, o ironio, szczególną formę w odczycie historyka Michała Żmigrodzkiego pt. "Historja swastyki" wygłoszonym w 1889 r. w Paryżu na konferencji folklorystów. Autor twierdził, że to Polacy są Arjami: "Jesteśmy plemieniem wysoce arystokratycznym, a swastyka to nasz herb rodowy...".

-------------------
Ot i cała historia :-)
milej lektury biggrin.gif
unghar
Bardzo ciekawy artykuł ohmy.gif
Magnolia__
Inne nazwy:

* niem. Hakenkreuz – hakowaty krzyż (nazwa stosowana również w gwarze śląskiej),
* gr. gammadion – oznaczająca złożenie czterech liter gamma Γ,
* ang. fylfot – anglosaska i skandynawska wersja swastyki, czasem słowo używane jako jej synonim
* swarzyca - rzekoma nazwa słowiańska, forma krzyża słowiańskiego

Starożytny znak magiczny o nieznanych początkach. Pochodzi najprawdopodobniej z Indii, gdzie nazwa ta oznacza talizman.

uzupelnienie smile.gif
Mofar
Ciekawa chistoria tego znaku. Nie wiedziłem o tym że to znak szczęścia.
Ale niestety w świadomości ludzkości istnieje teraz jako znak okrutnego zła. I nie za szybko to się zmieni. Tu mowa o dziesiątkach lat.
Mofar
Ktos podchwycił Twój temat.

KLIKNIJ
buzzywuzzy
CYTAT
Naziści budując swoją mitologię poszukiwali mitycznych korzeni. 15 września 1935 III Rzesza przyjęła swastykę jako swoje godło. Przez ten czas, symbol kojarzył się ze złem, Hitlerem i Romanem Giertychem. Ale czy to prawda? Swastyka jest znana już od tysięcy lat i ogólnie jest cool.

Swastykę w herbie mieli m.in. Lepperowie, Kaczyńscy i Wierzejscy. Widniała ona na niektórych banknotach sfałszowanych przez Romana Giertycha w 2006. Azerskie lotnictwo od 1918 do 1944 używało jako oznaczeń swastyk i nie miało to nic wspólnego z sojuszniczą Rzeszą: niebieska swastyka bowiem była znakiem jakiegoś barona któremu ukradli pierwszy samolot.

Żołnierze utworzonej w 1923 r. amerykańskiej 45 Dywizji Piechoty żółte swastyki na czerwonym tle nosili na lewym ramieniu: było to odwołanie do indiańskiego znaku płodności.

Poza Australią, na całym prawie globie można się natknąć na rozmaite swastyki z różnych okresów. Swastyka bowiem jest nie tylko jednym z najpowszechniejszych, ale i najstarszych oraz najbardziej uniwersalnych znaków. Najczęściej symbolizowała Kod Leonarda da Vinci, Kościół, politykę, Neostradę, koncert, bezsens, poetę lub samogłoski nosowe.

Jej pierwsze znalezione wizerunki powstały w Armenii (rysunki skalne w dolinie Ararat) 10 tys. lat p.n.e. Były to symbole związane z zespołem System of a Down, chociaż zespół zaprzecza.

Znak swastyki szczególnie był rozpowszechniony wśród ludów Azji i Europy, rzadziej w Afryce i Ameryce. W Chinach znano swastykę pod nazwą cingciangciong jako symbol oznaczający przeterminowany produkt w sklepach spożywczych. Widnieje na chińskich pieniądzach z VII w.n.e. Do dziś jest w Państwie Środka symbolem zepsutej żywności.

W Skandynawii znano ją jako młotek Mjöllnir – narzędzie do wbijania gwoździ. U Germanów, podobnie jak u Celtów, wizerunek swastyki noszony przez żołnierza oznaczał zabijcie tego tutaj.

Naziści budując swoją mitologię także poszukiwali mitycznych korzeni. Odwoływali się do ryjów, zaś swastykę uznali za ich symbol, co przyczyniło się do mylnej teorii, że to od tych ryjów ona pochodzi. Natomiast z języka ryjów, czyli najstarszej formy języka sanskryckiego, pochodzi sama nazwa i oznacza ona dwie odcięte i połamane nogi skrzyżowane ze sobą.

Erotyka ma spore znaczenie w szukaniu źródeł hitlerowskiej swastyki, bo panienki fascynowały elity niemieckich faszystów, w tym samego Hitlera. Notabene rozmaite tajne stowarzyszenia o podobnym charakterze wywarły wpływ na nazistów. (encyklopedia humoru)
Ojciec-Dyrektor
Trochę odswieżę temat. Mało kto wie, ale odznaczenie ze swastyką było równiez używane przez Polaków. Wertując ostatnio różne książki, związane z historią i militariami natknąłem sie, że swastyka była bardzo popularnym odznaczeniem w 4 p.p. Legionów Polskich.
CYTAT
Odznaczenie zostało ustanowione 14 wrzesnia 1916 roku przez dowódcę pułku Bolesława Roję. Miało ono dwie klasy dostępne dla wszystkich o jednakowym dla wszystkich, zarysie i wyglądzie. W centrum na czworoboku, winien znajdowa sie orzełek bez korony, otoczony napisem od góry ZASŁUGA/1915-1916/ROK WOJNY/4. P.P.
Swastyka 2 klasy (nizsza) była wykonana z żelaza.
Swastyka 1 klasy powinna byc wykonana również z żelaza, a jedynie orzełek winien byc brylantowy.
oprócz wyżej dwóch wymienionych była stosowana jeszcze swastyka za walecnośc.

za: Militaria Polskich formacji I Wojska Polskiego z lat 1914-1922. Warszawa 1989 r.
spychacz

http://www.youtube.com/watch?v=-dprj0nDWvA

Deutschland, Deutschland über alles,
Über alles in der Welt,
Wenn es stets zu Schutz und Trutze
Brüderlich zusammenhält,
Von der Maas bis an die Memel,
Von der Etsch bis an den Belt -
|: Deutschland, Deutschland über alles,
Über alles in der Welt. :|

Much as I gaze in awe at the Jews' laws for maintaining and preserving the purity of their race, I must nevertheless proceed from my belief that racial theories, should they become the subject of public discussion, may prove a national disaster rather than a blessing.
We must accept the mixing of blood as it is. We must not call one blood worse than another, one mixture better than another. Rather, we must employ other means to breed a higher form from this gray mass. We must try to bring to the surface the valuable traits of the people... to cultivate and to develop them, and we must find ways and means to prevent the propagation of all the bad, inferior, criminal and decadent tendencies and all the congenital diseases so damaging to the Volk.
Furthermore, we must educate the young people in the beauty of movement, the beauty of the body, and the beauty of the spirit. Athletics, personal grooming, physical training, public performances of competitive games and contests, and a revival of the performing arts along the old Greek models will contribute to making a girl see how the man who is worthy of her should look and appear, as well as letting a boy know what his ideal woman is like. Then he will voluntarily turn away from the games coquettish puppets play, from dyed hair, painted faces, roughed lips and red fingernails.
And such selective breeding will become all the more matter of course the more we bring the... Volk together and weld it into one. In their earliest childhood, in kindergarten, in elementary school, in the Hitler Youth and the League of German girls, all classes must meet. No distinction should be allowed to be made between the rich and the poor, between high and low, between city and country, between employer and employee; rather, there is only the distinction between respectable and disrespectable, between companionable and uncompanionable, between aboveboard and furtive, between truth and lies, between courage and cowardice, and between health and sickness.
Then, when these children grow up, they will use their feet to cast aside all this party rubbish, and in every district they will elect the man, the only one, who represents them and goes to the Reichstag on their behalf. Only then will we see true democracy! And it is ridiculous to think that among these elected candidates there would be even a single one who is not a genuine paragon... representative, in short, of (the) Volk that from generation to generation rises ever higher from the oozing slime in which Europe, in which the Old World is still wading.
Sometimes I have the feeling that it is not granted us to experience this great future, that only a coming generation will be mature enough to translate our ideas and plans into action. But it is our mission to bring about the basis for such a community of the Volk, and especially to guide the young people... along the paths that lead to this goal. It will not come about without a struggle! We must make no mistake about that. Not everything we tackle will be successful. There will be setbacks... Hammer blows will rain down upon us. But under them and through them the iron and bronze of which the... Volk is fashioned will be pounded and forged, and it will grow hard, hard as steel, steely! That is the way to make that magnificent sword with its bluish gleam that nevermore breaks and nevermore misses its mark...
"It is of great consequence in what bodies souls are placed, for many things spring from the body that sharpen the mind, and many that blunt and dull it."
Zrodlo: youtube.com

Jesli komus sie "nie spodoba" z mej strony Przepraszam, prosze tylko ogladnac je do konca lub wcale (Fide, Magnolio, Leo i ...). worthy.gif
To tylko Historia jesli depczesz KOGOS, Depczesz WLASNA.
chris_1507
Wybacz @Spychacz, ale wedlug mnie post do skasowania... tyle ma wspolnego z historia co tzw " tasmy prawdy " z prawda...
Filmik nie am co szukac na tym forum, jest to nieudolna proba gloryfikacji faszyzmu.....
Dziwie sie, ze probujesz to " cos " nazwac historia...
Ojciec-Dyrektor
Po obejrzeniu filmiki mam nie jednoznaczne uczucia. Autorzy chyba /raczej/ nie stworzyli go z myślą o jego walory historyczne, jednakze myślę, że Spychacz chciał je właśnie poprzez ten filmik ukazac.
@chris_1507 co miałeś na myśli pisząc "taśmy prawdy" - chodziło Ci o niemieckie kroniki wojenne, czy inne niemieckie filmy propagandowe z tego okresu? Jesli tak, to smiem twierdzic, iż sie mylisz. Trzeba je traktowac jako źródło wiedzy historycznej, tak jak z analogicznymi kronikami sowieckimi, czy z polskimi PAT, a mozna sie wtedy z nich naprawde duzo dowiedziec.
Pozdrawiam.
gulon
CYTAT(@1920przemo @ 04.10.06 - 18:55) *
@chris_1507 co miałeś na myśli pisząc "taśmy prawdy" - chodziło Ci o niemieckie kroniki wojenne, czy inne niemieckie filmy propagandowe z tego okresu?


chrisowi chodziło raczej o te taśmy, które zostały nagrane wpokoju hotelowym Begerowej, na których jest jak to członkowie rządu "negocjują" z nią przejście na stronę PiS. Z których jedna strona graczy próbuje zrobić aferę, żeby osłabić rząd i PiS, a druga stara się zbagatelizować lub co ciekawsze powstaniu ich przypisać rolę tajnych służb, agentów i samego diabła wcielonoego w różne postacie (najczęściej z opozycji). Czego nie da się ukryć, chris sympatyzuje z tymi drugimi wink.gif ...

A prawda? Jak to prawda - leży zwykle po środku...

Tak gwoli wyjaśnienia wink.gif ...
Ojciec-Dyrektor
@Gulon prawdę mówiąc z powodu nawału pracy i spraw osobistyczh oraz niechęci do "polskiego bagienka u góry" tak naprawde to nawet nie wiem co się w tym naszym chorym kraju dzieje. Stąd to moje pytanie do Chrisa.
Pozdrawiam.
chris_1507
@gulon, czyzbys piszac:
CYTAT
samego diabła wcielonoego w różne postacie

mial na mysli niejakiego Milana Suboticia ? ?
gulon
CYTAT(chris_1507 @ 04.10.06 - 22:43) *
@gulon, czyzbys piszac:
CYTAT
samego diabła wcielonoego w różne postacie

mial na mysli niejakiego Milana Suboticia ? ?

No na pewno nie tego profesora z instytutu filozofii i nauk społecznych w belgradzie, którego w googlu znaleźli Twoi "dziennikarze"...
Fideista
Żałuję, że tu wszedłem, bo mam teraz dylemat. Skasować ten post @spychacza, czy zostawić? Bo z jednej strony, pamiętam gorącą dyskusję po publikacji Niemieckich Kronik Filmowych przez Samsona, które niektórzy też chcieli usuwać... I choć obu rzeczy nie sposób oczywiście porównywać, bo filmik Spychacza to tylko "copy and paste" z YouTube, a zebranie większości NKF było tytaniczną pracą, której Samson z racji swoich zainteresowań się podjął. Wówczas byłem przeciwny jakiejkolwiek ingerencji w posty Samsona, bo miałem pewność co do intencji postującego - a ten był stricte "pedagogiczny", oczywiście nie w sensie pejoratywnym. Po prostu Samson znał wartość historyczną tych dokumentów i udostępnił je tym, którzy byliby zainteresowani np. metodami "geobelssowskiej" propagandy (tak zupełnie na marginesie - zastanawiam się, czy Jacek Kurski przypadkiem nie ściągnął sobie tych kronik...).

Post Spychacza zaś, to po prostu mały "copy and paste", który akurat naszemu wielkiemu miłośnikowi YouTube podpasował do tematu o "historii swastyki". Wkleił zatem klip, oraz przekopiował słowa, które są tłumaczeniem słów Hitlera, opublikowanych jeszcze przed wojną.

Zarówno jedno, jak i drugie dzieło zawiera treści, których szerzenie przez dzisiejsze prawo uważane jest za przestępstwo. Z pewnością jednak - Spychacz nie miał tutaj na celu szerzenia nazistowskiej propagandy. Po prostu, jak już wcześniej napisałem, "dopasował" klip do tematu. Mniej lub bardziej szczęśliwie.

Rację ma tutaj jednak i Krzysiek, który pisze o tym, że szerzenie tego typu treści na tym forum jest nie tylko niemile widziane, ale wręcz - będzie napiętnowane i z pewnością zostaną wyciągnięte właściwe konsekwencje wobec tych, którzy mieliby ochotę szerzyć cokolwiek, co choćby ocierało się o "nazistowskie poglądy".

Dlatego też, prosiłbym, aby takie treści prezentować możliwie najrzadziej, bo jeśli ktoś jest zainteresowany tym właśnie elementem historii XX wieku, to z pewnością znajdzie na sieci mnóstwo stron poświęconych tejże tematyce.
spychacz
Drogi Fide coz to za taba szweda sie od pewnego czasu po forum mysli.gif
Pytam tu bo czuje jakies przeslanie podprogowe. biggrin.gif



bier.gif
Jimi
Wszystko by bylo fajne gdyby tylko @Phoenix nie walnal sie w pierwszym poscie i sfastyki nie umiescil odwrotnie tongue.gif

Taka mala poprawka, a na temat sfastyki nie chce sie wdawac w dyskusje.... sorki smile.gif
spychacz
Chris_1507 szperam sobie speram i taki mily temacik w HOBBY znalazlem dla Ciebie. mysli.gif


Ktos go skrecil czy jak z - Badz na czasie.
Fajne Hobby maja niektorzy ludzie tego forum. respekt.gif

bier.gif
easio
Historia to jedno z fajniejszych hobby jakim się można zajmować. Jak wiadomo historia to wszystko co sięwydarzyło a nie to o czym "powinno" się mówić.

Symbolika towarzyszyła kulturom i narodom od zarania dziejów i to w dużej mierze ona definije charakter wydarzeń.

Wiesz @spychacz hobby o tyle jest pożyteczne o ile nie staje się ideologią życiową respekt.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2012 Invision Power Services, Inc.