Postanowilem sie dowiedziec, jakie kiedys byly koszty polaczen, wysylanie smsow w roznych sieciach. Ja pamietam, jak kiedys nawet, gdy sie rozmawialo sekunde to byla naliczana cala minuta i kosztowala 1zl z haczykiem, a sms kosztowal 40gr

W tamtych czasach na dzien mialem przewidziane 2 smsy, lub jedna rozmowe i starczala na miesiac karta 25zl

A dzisiaj pakiety sms, sekundowe naliczanie i karta 25zl starzca na kilka dni

Zapraszam do rozmowy
Mi doładowanie za 50zł starcza na 3 miesiące, ale i tak zawsze przechodzą jednostki, tylko czas na rozmowy się kończy. A mam chyba 20 gr za minutę do era i na stacjonarne (praktycznie tylko na takie dzwonię) i chyba 59 gr do plusa i orange...
Bardziej bym wolal, gdybyscie pisali jakie stawki panowaly kiedys
CYTAT(Nellus @ 14.02.07 - 18:12)

Bardziej bym wolal, gdybyscie pisali jakie stawki panowaly kiedys 
Musze Ci powiedziec,ze nie wiem ile placilem za jednostke kiedys i ile dzis place.Telefon mam na umowe i jak potrzebuje to dzwonie.Nigdy nie mialem tzw.dzieciecej umowy.Glupio jest jak w trakcie rozmowy Ci przerwie ,bo karta pusta.SMS nie wysylam,wole zadzwonic i powiedziec-w sumie to taniej.Uzywam komurke chyba normalnie i nie traktuje jej jak zabawki,place okolo 50€ za dwie,bo mam dwie w umowie.
No tak, jednak trzeba zaczynac od jakiejs uslugi, w moim przypadku jest to POP. Oczywiscie, ze latwiej jest zadzwonic, jednak kiedys bylo to drogie, jak na kieszen poczatkujacego uzytkownika komorki
Pierwszą komórkę miałam na abonament i była to Idea50. kosztowało bodajże 65 pln za abonament- 50 bo 50 minut w sieci i na tepsę było w abonamencie. Przy czym na tepsę tzw miejscowe. Będąc w Wawie do lublina dzwoniłam odpłatnie. Telefon kosztował 420 pln w promocji. Dodatkowo musiałam zapłacić 300 pln kaucji, zwrotnej po pół roku. Minuta połączenia poza siecią kosztowała 2pln z groszami. SMS- 1 pln chyba. A rok to był 1999.
Magiczne czasy.
Stare czasy POP-a, sms 40 gr, minuta w sieci ponad złotówkę ze sporym hakiem, zależnie od wybranej taryfy i pory dnia, poza sieć 2,4 zł, w czasach kiedy nie było naliczania sekundowego, jak ktoś "złapał" to mina rzedła.
Widze @greg21, ze miales podobna sytuacje do mojej!

A jak bylo w latach '90? @Juna ciekawie napisala, czy ktos jeszcze pamieta, jakie wtedy byly koszty?
@Nellus to były ciężkie czasy, trudno się było pogodzić ze świadomością, że nagle z konta zniknęło np 4,8 zł

od razu myśl "kurde 12 sms poszłooooo"

Poniżej porównanie ofert operatorów, cennik aktualny na koniec 1999. Wzięty
stąd
no proszę, nie było aż tak drogo jak mi się wydawało

. Ale tych 420 pln za telefon jestem pewna- rok później moja współlokatorka kupiła sobie taki sam za 1 pln.
-=KiZiU=-
16.02.07 - 14:11
Ja pamietam, ze za minute rozmowy w TakTak'u placilem jakies 2zl poza szczytem (nie myslalem wogole o rozmowach w godzinach szczytu

), sms kosztowal jakies 50-60gr, przy czym moj pierwszy telefon nie mial opcji pisania smsow

A najbardziej zapadly mi w pamieci 5-sekundowki w erze
5 sekundówki to było coś dobrego

Jak mnie pamięć nie myli

to do innych sieci 1 minuta kosztowała blisko 4zł.
Pięcio sekundówki to był koszmar. Te szczeniaki, wszędzie gdzie się nie ruszysz, piptające i drące się po jednym słowie do telefonu. Coś co było wymyślone dla ludzi zostało przez tychże ludzi sprowadzone do absurdu. 5sekund bezpłatnie miało być dla rezygnacji przy połączeniu z sekretarką, nie dla rozmów. Najzabawniejsze były rachunki- nie raz i nie dwa połączenie było zrywane w 6 sekundzie- dobrze im tak.
W Tak taku było coś takiego, że za 10 smsów zabierali z konta 5 PLN, to był dramat
Ja w 2001 roku nabylem SOny CMD J70 za 1PLN - Abonament Nowa Idea Optima 50 za 49,99zł - minuta 1,75 wszedzie i o każdej porze - sms 20gr jak mnie pamiec nie myli - sms byly wymiene na minuty i to byla jakas innowacja w naszych TK, cena mms - co to było wtedy mms :> ;-)
Rumburak
20.04.07 - 17:33
Mój pierwszy telefon to Motorola w Simplusie z 98 roku, model c160. Zdaje sie ze simplus wtedy startowal na rynku z tym aparatem.. Komora nie miescila sie w dzinsach. Zaplacilem za nia blisko 500zl, a ceny polaczen... minuta w szczycie 2,50 (szczyt 8-22), poza szczytem 1,75zl. Smsow chyba jeszcze nie bylo w tym aparacie, nie pamietam. Nie bylo do kogo wysylac. Oczywiscie o naliczaniu sekundowym nikt nawet nie marzyl.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.