Problem mam taki:
mam plik .dvf nagrany przez dyktafon Sony (bo to ich zakichany format..), ktory niby odtwarza tylko WMP z wtyczka od Sony. Problemu niby nie ma bo Switch konwertuje .dvf do czego tam zechce. Z tym ze ani tego pliku .dvf ani np wava po skonwertowaniu nie moge nagrac na plytke. Nie probowalam go nagrywac jako AudioCD bo nagranie trwa troche ponad 90min. Nagranie tego w "normalny" sposob na plyte CD przechodzi ok, ale po ponownym wlozeniu plytki do napedu Windows bardzo dlugo mysli i w koncu pokazuje blad odczytu, a Linux w ogole nie moze jej zamountowac.
Nagralam 7 roznych plytek, i pod Linem i Windowsem, za kazdym razem to samo, nie ma znaczenia czy nagrywam wav czy dvf. Probowalam nawet stworzyc katalog na plycie i w nim umiescic plik z dzwiekiem, ale nic to nie dalo (to byl akt desperacji).
Zaznaczam ze nie ma problemow z kopiowaniem tych plikow, przenoszeniem ich z dysku na dysk, na pendrive itp. Tylko z CDkami sa problemy. Nie probowalam go nagrywac na DVD bo plik ma 40mb, wiec to by byla lekka przesada
Ma ktos jakies pojecie o co chodzi?