Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Liga Mistrzów...
Osłomania > Dyskusje i Pogawędki > Sport - Kafejka
zimi2k
No i niestety porazka u siebie... chyba a raczej napewno zabraknie naszej ekipy w grupie najlepszych...c o gorsza raczej nie zagramy takze w 3 rundzie eliminacji co skutecznie eliminuje nas z gry w I rundzie pUEFA ;-/...

Szkoda ze Zaglebie zaatakowalo za pozno...

Zagłębie Lubin - Steaua Bukareszt 0:1 (0:0)
Bramki: Dorin Goian (56)
Ljarro
zaatakowało? ja nie zauwazylem tongue.gif
Nellus
CYTAT(Ljarro @ 01.08.07 - 00:01) *
zaatakowało? ja nie zauwazylem tongue.gif

A mi sie udalo zobaczyc tongue.gif
W koncowce Zaglebie mialo kilka sytuacji bramkowych, ale niestety, albo obronca pilke wybije i ostatnie podanie nie moze dojsc do adresata, lub jak to bylo w nastepnym przypadku pilka po dosrodkowaniu otrze sie o poprzeczke i wyjdzie poza boisko. Szkoda, ze Zaglebie zaczelo stwarzac te sytuacje dopiero pod koniec spotkania, moze gdyby.. Jednak nie bede gdybal, poczekam na rewaz w Rumunii. Mam nadzieje, ze zawodnicy bodajze Czeslawa Michniewicza pokaza, ze niewielki klub z Polski potrafi ograc faworyzowana Steaua'e i powalczyc, lub w Pucharze UEFA'a, lub tez o awans do fazy grupowej LM. smile.gif
ks.znicz
Jak znam życie, mimo starań naszych zawodników z Lubina niestety w Rumunii zapewne skończy się mecz na 0-0 bo żadna drużyna nie bedzie chciała się odkryć (tym bardziej gospodarze) .... a niestety w Miedziowych nie grają zbyt ograni w pucharach zawodnicy (no ... może Włodarczyk i Łobodziński biggrin.gif) ... Do tego dochodzi fakt, że te niby informacje o dwóch równorzędnych zawodnikach na każdą pozycję w zespole Miedziowych to niestety g..... prawda ... No i co najgorsze ... zawodnicy chyba nie do końca słuchają trenera :/ ... tutaj wszyscy trąbią przed meczem, że będzie "diament"/"romb" w środku pola naszych, że boczni obrońcy będą się włączać ofensywnie i stwarzać przewage liczebną, że będą krótkie podania i w zasadzie tylko szybkość tych podań będzie decydowała ile razy dostaniemy się pod bramkę przeciwnika... A co było ? Taktycznie porażka... Boczni obrońcy na początku spotkania trochę się zapędzali ofensywnie, no ale jak Rumuni ich kilka razy postraszyli skrzydłami (bo nasi nie zdążyli wrócić :/) to później praktycznie już się trzymali obrony... krótkie podania ... były biggrin.gif ale chyba między naszymi obrońcami ... 3-4 krótkie podania i "wywalamy" piłkę do przodu... a wiadomo było że zbytnio na rosłych defensorów Steauy nie można tak grać... Niestety również raził brak kondycji naszych graczy... Po 30 minutach gry widać było, że ewidentnie nasi stoją :/ ... Jedynie co może cieszyć to fakt, że mimo braku kondycji widać było poświęcenie w grze naszych, granie do końca meczu, a także mimo wszystko stworzenie kilku naprawdę dubrych sytuacji pod bramką przeciwnika... Niestety ... najbardziej boli mnie fakt, że Steaua nie jest jakimś mocnym przeciwnikiem... jest zwykłym europejskim średniakiem, który poprostu stara się wykorzywać wszystkie sytuacje, które sobie tworzy i im się to poprostu udaje. Jednak , jeżeli nasi gracze jakimś cudem przejdą Steauę (czego im z całego serca życzę), to później trafią na jakiś naprawdę mocny zespół i niestety dopiero okaże się jaka dzieli nas przepaść do światowych, bogatych klubów.

Mimo to, mam nadzieję, że jednak nasi będą się starać i zaczną w końcu realizować taktykę trenera i spróbują powalczyć o awans na boisku rywala ;]

Pozdro all !@!
Spyra
Co roku przegrywamy mecze zanim jeszcze sie zaczna, przegrywamy mentalnie. Zawodnicy wychodza na boisko i sa delikatnie mowiac posrani, nie graja tego co potrafia boja sie kompletnie wszystkiego, a jedyne o czym mysla to jak najszybciej pozbyc sie pilki bo jeszcze sie zleci kilku przeciwnikow i co ja wtedy zrobie. Bardzo widoczne takze jest u naszych kopaczy to iz po zagraniu uwazaja iz zrobili juz swoje i pokazywanie sie do gry nie jest juz konieczne, dzis nie ma przestojow w grze, zawodnicy czolowych klubow po zagraniu pilki do partnera natychmiast wychodza na pozycje , zawodnik ktory dostaje pilke ma wtedy kilka mozliwosci zagrania. Dla mnie to byla przedewszystkim porazka Michniewicza, gramy u siebie z przecietna druzyna tylko w 2 rundzie eliminacji i gramy asekuracyjnie [beeep].....jac non stop pilke do przodu, byle jak najdalej od siebie. Steaua powinna miec problemy przez 90 min z przekroczeniem polowy boiska. Dopuki Polskie druzyny nie naucza sie atakowac przeciwnika i siedziec na nim przez 90 min majac w dupie to czy graja z Partizanem czy z Milanem, zwlaszcza grajac u siebie to mozemy sobie pomazyc o jakichkolwiek sukcesach w pucharach.

Przypomnijcie sobie jak grala Wisla za najlepszych czasow pokonujac Parme, Schalke i u siebie i na wyjezdzie nie patrzyli na to z kim graja, tylko jechali z goscmi od 1 do 90 min. Zaglebie u siebie ze slaba Steaua oddalo 2 celne strzaly na bramke.....
zimi2k
Fakt jest taki ze albo mysmy zagrali w gaciacg gdzie bylo juz porzadnie narobione, albo Rumunii mieli nas tak rozpracowanych. Iwanski glowny naped Zaglebie w OE, zostal praktycznie calkowicie wyelminowany..., ciagle mial na sobie jakiegos obronce - co skutecznie uniemozliwialo robienie akcji przez Lubinian..., no szkoda - moze rewanz bedzie lepszy Zaglebie przeca nie ma juz nic do stracenia.


@Spyra - pamietaj jeszcze o meczu Wisly z Real Saragossa gdzie rozjechali ich 4:1
zimi2k
ha!! druzyna w trzecie rundzie to chyba zloty strzal... szkoda ze najweikszym proeblemem bedzie sie tam dostac :-/
zimi2k
no to Zaglebie poplynelo... sad.gif szkoda... ale przynajmniej dzis walczyli..., [odliczajac te pilki kopnij i lec... ;p]
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2012 Invision Power Services, Inc.