moja vista ma 10.4:P jeszcze wam sie te narzekania nie znudzily ?
co macie problem z 10GB na system ? dzis ? jak 500GB dysk kosztuje grosze ? mam 900GB dysku, co mi zrobi roznice to ? jasne, mogl bym miec 500 linuksow zainstalowanych, zaraz mi ktos powie, ze mogl bym to przeznaczyc na filmy etc. - jasne, mogl bym tez nie przeznaczac, i co z tego?
kazdy nastepny windows bedzie wiekszy - to normalne, bo MS ma umowy z producentami sprzetu i swoje "trzeba" splacic zeby sie nowy hardware sprzedal.
macie linuxa i jestescie szczesliwy ? co moge powiedziec: good for you. jednak sa osoby, ktore uzywaja windows i strasznie nie narzekaja - np. ja

pewnie jak by mnie krecilo uczenie sie systemu od zera, zabawa z [beeep]kami (co chwila nawet tu jest temat - jak "cos tam" zainstalwoac pod ubuntu itp.), mowienie, ze sie nie uzywa windowsa (bo to takie trendy u pingwiniarzy), to troche jak cos jak bycie amigowcem swego czasu - okres dla mnie zamkniety acz mily - to bym sie to wszystko zrobil - jednak zajmujac sie grafika przez 16h (i wiecej!, bo srednio spie 3.5-5h) na dobe nie mam czasu i checi.
windows (od 6miesicy vista na boga!) dla mnie wystracza (mam nawet legala ostatnio - ale jeszcze nie zainstalowalem;)) - PS i kilka innych programow graficznych dziala jak powinno - moge pograc w gry, ktore lubie - wiec jak dla mnie lunix moze byc - kiedys - za kilka lat, jak wloze plyte - instalka bedzie klikana, potem wloze plyte z adobe - zainstaluje pelny pakiet (niz zaden emulator windowsa a potem szopa bo to taka troche hipokryzja) potem jeszcze kilkanascie innych programow, ktorych na L. nie widzalem - wtedy sie przesiade.
bo niby Ubuntu taki pikny a swego czasu zainstalowalem , nie mialem neta - (nawet tu jest na forum gdzies moj temat), nie umialem zainstalowac (wyjscie z ubuntu do windy zadac pytanie, z windy bo U. itp. - 2 dni i mi sie odechcialo linuxa na dlugo)
wiem, ze w koncy Adobe wyda CS pod linuxa - i bardzo sie z tego bede cieszyl, ale narazie windows mnie nie boli.
a wam takie tematy jako "pro userow" jeszcze nie znudzily?