witam
niedawno przy zmianie antywirka wyskoczylo mi na kompa takie wredne swinstwo-ubilem gada recznie i posprzatalem po nim......niby wszystko jest ok ale..........pozostaly mi jeszcze skutki uboczne
1 brak mozliwosci przesuwania ikonek na pulpicie-wkurzajace to-moge je zaznaczac itp ale nie przesuwac
2 brak automatycznego otwierania przez dany program aplikacji-tzn jak klikam w mp3 to zeby go posluchac musze klikac prawoklikiem i wybrac odtwarzacz-to samo z filmami torrentami itp......
podejrzewam zmiany w rejestrze-ale gdzie tego konkretnie szukac?
co z rozszezeniami? dlaczego system nijak nie zapamietuje co ma czym otwierac?
aha zeby bylo jasne komp czysciutki czesany 2 stacjonarnymi antywirami i 3 online-zero infekcji