A wiec mam sobie Tracera trk-14fb + windows xp (sp3 i ostatnie poprawki).
Sprzed podlaczony pod USB 2.0.
Problem tkwi w tym, ze komp jest wlaczny praktycznie 24/7 i po jakims czasie (nie moge okreslic po ilu min. / h) windows wylacza klawiature - trzeba wyciagnac i wlozyc do usb ponowie, aby dzialala.
W biosie mam USB2.0 wlaczone, oraz "usb legacy" takze wlaczone.
Sterownik - jakis standardowy z windowsa.
Ma ktos jakis pomysl jak wylaczyc ten "ficzer" - bo to juz troche zaczyna byc denerwujace.
pozdro